Tusk, rolnicy i kibole

W sobotę tuskobus był na Podlasiu. Na przyjazd premiera niewielki Korycin, znany w całej Polsce z sera i truskawek, szykował się od świtu. Szykowali się też białostoccy kibole Jagiellonii. I choć policja robiła co mogła, by utrudnić im przyjazd, 20 ''stadionowych patriotów'' dojechało. Rozwinęli transparent z napisem ''Wolność słowa dla kiboli''. Wyjątkowo liczna, też zwieziona z Białegostoku, grupa partyjnej młodzieżówki próbowała go zasłonić.
Ale pierwszą rzeczą, jaką zobaczył premier po wyjściu z autobusu, był transparent, a pierwszą, jaką usłyszał, to: ''Donald, matole, twój rząd obalą kibole''. - W Polsce jest komuna jak za Łukaszenki! - krzyczeli jeden przez drugiego.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,10352835,Tusk__rolnicy_i_kibole.h...
Veröffentlichung/ data publikacji: 26.09.2011