150-lecie świątyni w Lubinie - Pod okiem cesarza

8 lipca 2004 r. silny wiatr strącił krzyż wieńczący wieżę kościoła w Lubinie. Gdyby nie to wydarzenie, pewnie stare, mocno zniszczone dokumenty z lat 1858-1861, które złożono w miedzianej puszce krzyża, nigdy nie ujrzałyby światła dziennego. Z rękopisu dowiadujemy się, że budowa kościoła pochłonęła 14 tys. talarów. Patronat nad pracami objął cesarz Fryderyk Wilhelm IV.
Organy pojechały do Szczecina
O lubińskim kościele wzmiankowano w różnych kronikarskich zapiskach, m.in. wspomina się, że w 1594 r. karczmarz i ośmiu gospodarzy zamieszkujących w owym czasie wieś Międzyzdroje płacili lubińskiemu proboszczowi daninę. Lubiński kościół, określany jako symultaniczny, był świątynią parafialną dla dwóch gmin - unijnej (luterańskiej) i reformowanej, z których każda miała swego własnego kaznodzieję. Obecna świątynia, która w tym roku świętuje swoje 150-lecie jest już trzecim kościołem wybudowanym w niewielkiej miejscowości liczącej dziś niewiele ponad 400 mieszkańców. Zapiski niemieckiego kronikarza z 1018 r. wspominają jednak Lubin jako „magna civitas Luibini”, czyli wielkie miasto Lubin, do którego w 1124 r. przybył Otto von Bamberg i założył pierwszy kościół pod wezwaniem św. Mikołaja, patrona kupców i żeglarzy.
August Zöllner w swej książce pt. „Misdroy” pisze, że przed 1850 r. mieszkańcy małej osady Misdroy (Międzyzdroje) należeli do parafii Lebbin (Lubin). Na nabożeństwa chodzili 8 km do kościoła w Lubinie. Z wyposażenia poprzednich świątyń zachowały się do dziś: para świeczników ołtarzowych odlanych z brązu z roku 1604 r., świecznik mosiężny z 1682 r., misa - chrzcielnica z XVII w. z przedstawieniem grzechu pierworodnego. Z poprzedniego kościoła w Lubinie pochodził też datowany na początek XVIII w. obraz olejny „Pozwólcie dziatkom przychodzić do mnie” przeniesiony do muzeum w Szczecinie. W kościele znajdowały się również piękne organy, które po 1960 r. zostały zdemontowane i przeniesione do kościoła św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. Do dziś w dość dobrym stanie zachowała się także fisharmonia z XIX w., neogotyckie ławki, chrzcielnica ze sztucznego kamienia i granitowa kropielnica z drugiej połowy XIX w. zawieszona we frontowej kruchcie. Z tego samego okresu pochodzą również dwa żyrandole.
Sześciu katolickich proboszczów
Przed wejściem do kościoła znajduje się romańska granitowa chrzcielnica licząca ok. 800 lat, pochodząca prawdopodobnie z poprzedniej świątyni. Po II wojnie światowej kościół przejęty został przez katolików i należał do gminy Międzyzdroje. 8 lutego 1948 r. został poświęcony przez ks. Aleksandra Jaworskiego i otrzymał imię Matki Bożej Jasnogórskiej. Od tego czasu świątynią w Lubinie opiekowali się kolejni księża z Międzyzdrojów: ks. Aleksander Jaworski (do 1949 r.), ks. Aleksander Hanusewicz (1949–1956 r.), ks. Marian Folcik (1957–1961), ks. Olgierd Ostrokołowicz (1962–1982). 13 maja 1989 r. został mianowany pierwszy proboszcz parafii w Lubinie – ks. Henryk Krzyżewski, z zadaniem jej organizowania. Tę funkcję sprawował do 1 sierpnia 2003 r. Kolejnym proboszczem i zarazem obecnym jest ks. kanonik Waldemar Michałowski, który swą posługą obejmuje kościół w Lubinie i Wapnicy.
Rękopisy ujrzały światło dzienne
8 lipca 2004 r. silny wiatr strącił wieńczący wieżę krzyż, w którym znajdowały się (w miedzianej puszce) stare mocno zniszczone dokumenty z lat 1858-1861. Były to: Panorama – litografia Jul.v. Lilienthala, statut Pommerschen Portland - Cement - Fabrik - Lebbin, fragmenty berlińskiej gazety oraz 6-stronicowy rękopis spisany przez pastora Lindemanna. Z rękopisu dowiadujemy się, że budowa kościoła pochłonęła 14 tys. talarów. Patronat nad pracami objął cesarz Fryderyk Wilhelm IV. Nadrzędnym celem wiejskiej gminy po wojnie francusko-pruskiej było odbudowanie w ludziach wiary oraz edukacja sierot. Zarówno społeczeństwo, jak i cesarz zdecydowali, że przemiany te należy rozpocząć od budowy kościoła, umocnienia wiary i położenia nacisku na kształcenie młodego pokolenia. Widząc ogrom strat materialnych i duchowych, cesarz osobiście zaangażował się i przejął patronat nad budową kościoła oraz siedmioma szkołami w: Lubinie, Wapnicy, Wicku, Karnocicach, Sułominie, Dargobądzu i Międzyzdrojach. Wielkie wsparcie finansowe oraz materialne w to ogromne przedsięwzięcie wykazali: właściciel lubińskiej cementowni Johannes Quistorp, mieszkańcy okolicznych wsi oraz właściciele majątków ziemskich, cegielni, a także Pruska Gazeta. Kamień węgielny pod budowę nowego kościoła w Lubinie wkopał cesarz 18 września 1858 r. Budowę kościoła zakończono w 1861 r.
Niezwykłe odkrycie archeologów
Na początku lipca 2009 r. prof. Marian Rębkowski z grupą archeologów z PAN z Uniwersytetu Szczecińskiego ze Szczecina natrafili na fundamenty kościoła w Lubinie, który założył biskup z Bambergu podczas swej misji w 1124 r. Tego niezwykłego odkrycia dokonano na wysokim wzniesieniu w pobliżu obecnego kościoła. Dzięki wsparciu finansowemu gminy Międzyzdroje prace nadal są prowadzone. W przyszłości grodzisko stanowić będzie jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych gminy Międzyzdroje.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 04.10.2011