Kłopot z minister Radziszewską

Kłopot z minister Radziszewską polega m.in. na tym, że ona nic nie rozumie. Nigdy nie starała się zrozumieć, jakie zarzuty organizacje pozarządowe mają pod jej adresem.To tak jakby ministrem sportu zostałaby osoba niechętna kulturze fizycznej.
Od początku, gdy objęła urząd, wbrew postulatom organizacji pozarządowych Radziszewska twierdziła, że prawo polskie w wystarczający sposób gwarantuje równe traktowanie, a zatem wystarczy przyjąć niektóre przepisy unijne i będzie dobrze.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,10568878,Klopot_z_minister_Radzis...
Veröffentlichung/ data publikacji: 31.10.2011