Stąd mogła przyjść zagłada. Skład atomowy koło Sulęcina

Radziecki skład atomowy nad jeziorem Buszno to najbardziej tajemnicze miejsce w regionie. Mógł być atrakcją turystyczną i konkurować z międzyrzeckimi bunkrami. Ale już nie będzie, bo właśnie się kończy wyburzanie schronów. - Rosjanie przechowywali tutaj broń atomową. Baza mogła się stać magnesem przyciągającym turystów z całego świata. Została jednak bezmyślnie zniszczona - mówi znawca fortyfikacji Jerzy Sadowski.
- W kraju są tylko trzy takie obiekty. Wybudowano je w ramach operacji pod kryptonimem "Wisła”. Pierwszy powstał w Brzeźnicy koło Jastrowia, drugi w okolicach Podborska pod Białogardem, trzeci zaś właśnie koło Trzemeszna Lubuskiego - mówi znawca fortyfikacji na naszym terenie Tadeusz Świder, który jest przewodnikiem w muzeum bunkrów i nietoperzy w Pniewie koło Międzyrzecza.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111...
Veröffentlichung/ data publikacji: 07.11.2011