Kronika wypadków königsberskich

STYCZEŃ część III

22.01.1685. Mieszczanie powinni przestrzegać przepisów przeciwpożarowych (Feuerordnung) i zaopatrzyć się w drabiny, wiadra i sikawki.

22.01.1699. Miało miejsce wydarzenie, które stało się legendą: o 7 rano, w czasie porannego nabożeństwa, rozszalała się nad miastem burza śnieżna, wiał straszliwy wiatr i waliły pioruny. Zegar na wieży kościoła Mariackiego nie wybił godziny i kościelny poszedł przestawić wskazówki. Za nim pobiegła jego niespełna 20-letnia córka Elisabeth, bo nikt inny nie miał odwagi wejść na wieżę. W czasie przestawiania wskazówek zegara dziewczynę trafił piorun. Straszliwie poparzoną zaniesiono do mieszkania rodziców na rogu Kirchgasse i Rynku. Żyła jeszcze 6 dni, zmarła 28 stycznia. W chojeńskiej księdze zgonów zapisano, że „28 stycznia o godzinie 8 jej cierpienia zakończyła miłosierna śmierć.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.gazetachojenska.pl/gazeta.php?numer=12-06&temat=9
Veröffentlichung/ data publikacji: 10.02.2012