Peregrynacje pośmiertne pomorskich książąt

Rozrodzona i podzielona na kilka linii dynastia Gryfitów długo nie miała jednej nekropolii. Książęce szczątki grzebano w klasztorach w Słupii (Stolp) nad Pianą, w Grobii na wyspie Uznam, w Kołbaczu, w Eldenie, w Neuencamp, w klasztorze augustianów „Tron Marii” koło Szczecinka, w kościołach w Słupsku, w Wołogoszczy (Wolgast), w Gützkow, w Darłowie, w kościele katedralnym w Kamieniu Pomorskim.
Najważniejsze nekropolie Gryfitów znajdowały się jednak w Szczecinie.

Pierwszą szczecińska nekropolią Gryfitów był kościół świętego Jakuba, pochowano tu Bogusława II (1220) i jego żonę Mirosławę. Od czasów Barnima I, głównym miejscem pochówku dynastii stała się krypta kościoła Najświętszej Marii Panny. Kościół mariacki został ufundowany przez Barnima I w roku 1261. Spoczęły tu zwłoki samego fundatora i jego żony Matyldy i ich dzieci: Ottona I, Barnima II, potem Bogusław IV. Krypta książęca znajdowała się w chórze, wkopana w ziemię, zajmowała powierzchnie około 10 m kw. Funkcję głównej kaplicy grzebalnej pełniła niespełna 100 lat, do 1346 roku. W tymże roku bowiem Barnim III ufundował kościół kolegiacki św. Ottona. Pochowano w tym kościele m.in. żonę Barnima i jego potomków. W XVI wieku z polecenia księcia Jana Fryderyka kościół św. Ottona rozebrano i wszystkie szczątki książąt przeniesiono do kościoła mariackiego. W tymże stuleciu podjęto pracę nad budową książęcej krypty grzebalnej w północnym skrzydle szczecińskiego zamku, zakończone w 1577. Przeniesiono do niej 6 sarkofagów z kościoła mariackiego. Kryptę zdobiły dworskie i wojenne chorągwie i kirysy. Książęce zwłoki grzebano w ozdobnych sarkofagach. Uroczystości pogrzebowe rozpoczynało kilkudniowe wystawienie ciała na marach w komnacie zamku.. Najpewniej wcześniej zwłoki były balsamowane. Zmarły spoczywał w bogatych szatach w trumnie lipowej, wyłożonej czarnym adamaszkiem. W uroczystej procesji przenoszono trumnę do kaplicy zamkowej. Tu trumnę lipową wkładano do dębowej i dopiero tę osadzano w sarkofagu. Nad grobem zmarłego łamano insygnia władzy i wrzucano je do grobu. Kryptę zamurowywano. Czynności żałobne polegały na czytaniu Biblii, odprawianiu modłów, wygłaszaniu oracji. Ostatnim Gryfitą pochowanym w krypcie pod kaplicą zamkowa był książę Bogusław XIV, którego uroczysty pogrzeb miał miejsce dopiero 17 lat po śmierci, 25.05.1654 roku.
Spokój zmarłych Gryfitów często bywał zakłócany. W roku 1731 na polecenie pruskiego gubernatora Szczecina kryptę książąt otwarto. Stwierdzono wówczas, że znajduje się w niej 14 cynowych sarkofagów, oraz dwie trumny drewniane z wysypującymi się kośćmi. Niczego wówczas nie zabierano i kryptę zamknięto. W początku XIX wieku (1803 lub 1804 roku) polecenie otwarcia krypty wydał osobiście król Fryderyk Wilhelm III. Wówczas kilofami rozorano sarkofagi i następnie je obrabowano. W 1810 skuszony historiami o bajecznych skarbach Gryfitów nakazał otworzenie trumien francuski marszałek książę Bellune. Ostatecznie zwiedził tylko kryptę, niczego nie zabierając.
W 1830 roku do krypty zamkowej wniesiono dwie drewniane trumny zawierające szczątki książąt z kościoła mariackiego, którego resztki właśnie rozbierano. Ponownie otwarto kryptę w latach 40. XIX wieku, by pochować w niej ciało Elżbiety Krystyny Ulryki Brunszwickiej. Przy tej okazji otwarto niektóre sarkofagi i wydobyto z nich biżuterię i broń paradną. Wydobyte obiekty przesłano do muzeum w Berlinie.
W 1863 kryptę poddano szczegółowym badaniom naukowym. Komisja prowadząca je stwierdziła, że w pomieszczeniu znajduje się 14 sarkofagów z inskrypcjami i że większość z nich był już otwierana i grabiona. W trakcie badań pierwszy raz otwarto sarkofag księcia Franciszka I. Wydobytą z niego dużą ilość biżuterii przekazano do muzeum.
Po II wojnie światowej w częściowo zrujnowanym zamku odnaleziono kryptę książąt. W 1946 stwierdzono, że w trzech rzędach stoi 14 sarkofagów, na 4 z nich leżą jeszcze drewniane trumny, w tym jedna bardzo duża. Z części rozlatujących się sarkofagów wysypywały się kości, które zebrano do metalowego pojemnika. Ponieważ nie udało się zainteresować nimi ówczesnych polskich władz ani cywilnych, ani kościelnych, pracownicy zamku spalili szczątki w piecyku, a popioły zakopali na środku zamkowego dziedzińca.
Pod koniec roku 1946 przeniesiono sarkofagi z krypty do sali na I piętrze w północnym skrzydle zamku. Jedną z trumien, dotąd nienaruszoną, rozbito siekierami i wydobyto z niej części stroju, biżuterię, broń, które następnie oddano muzeum. W latach 1946-1948 w niewyjaśnionych okolicznościach został ukradziony najcenniejszy, nienaruszony, a więc zawierający także zwłoki, sarkofag.
Starania o konserwację zachowanych sarkofagów podjęto w 1948 roku. Dziesięć sarkofagów powierzono pracowni konserwacji na Wawelu. Zakładano, że jeden sarkofag zostanie złożony z trzech, co stawiało na głowie wszystkie zasady konserwacji. Siedem sarkofagów zostało przetopionych na sztabki cyny (łącznie ważące 938 kg), które na początku lat 60 XX wieku podobno przesalano do ZSRR.
Stosunek nowych władz do szczątków książęcych był barbarzyński: w latach 1949-1954 wydobyte z trumien nagie szkielety władców pokazywano w zamku jako atrakcję turystyczną! Sarkofagi, które pozostały w Szczecinie, do roku 1966 wystawiano w piwnicach zamku. Prochy, które się w nich znajdowały przeniesiono w workach i kartonach (!) do piwnic i na zamkowy strych, gdzie leżały przez długie lata w składziku na chemikalia. W latach 70. XX wieku część kości złożono w grobie na dziedzińcu zamkowym, część nadal pozostawała wśród chemikaliów.
W 1989 złożony został wniosek o przeniesienie szczątków Gryfitów do katedry. W 1991 przechowywane w skandalicznych warunkach i mocno zniszczone kości i szkielety zbadali pracownicy Zakładu Medycyny Sądowej PAM, którym udało się ustalić tożsamość 7 szkieletów żeńskich i zidentyfikować kości Bogusława XIV, który chorował na zwyrodnienie stawów.
Zabiegi o godny pochówek pomorskich książąt zostały uwieńczone sukcesem w 1995. W dniu 25.03.1995 po ekumenicznym nabożeństwie żałobnym odprawionym przez arcybiskupa Mariana Przykuckiego i księdza pastora Piotra Gasia, w asyście kompanii honorowej zostały złożone w Katedrze świętego Jakuba. Nad kaplicą nagrobną znajduje się napis: SEPULCHRUM ILLUSTRISSIMORUM DUCUM AC PRINCIPUM POMERANIAE (Grobowiec najjaśniejszych książąt Pomorza).
Joanna A. Kościelna

Więcej:
E. Rymar, Rodowód książąt pomorskich, Szczecin 2005 oraz w licznych artykułach z lat 1992-1995 w prasie szczecińskiej.
Badania szczątków dynastii Gryfitów linii szczecińskiej pod kątem ustalenia tożsamości prowadzone są nadal przez Zakład Medycyny Sądowej PAM kierowany przez: dr hab. n. med. Mirosława Parafiniuka.

(tekst opublikowany w 2009 r. na portalu stetinum.pl)

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 29.08.2012