Zakazany ornat smoleński

Jak się okazuje, ornat sprezentował jezuitom bydgoski Klub "Gazety Polskiej" (tygodnik forsuje tezę, że prezydencki tupolew nie uległ wypadkowi, ale runął na ziemię wskutek zamachu). Szatę najpierw uroczyście przekazano księdzu, a on ją poświęcił. Po czym się w nią ubrał przy ołtarzu.
Jan Filip Libicki, senator PO, wysłał do przełożonego prowincji wielkopolsko-mazowieckiej jezuitów o. Tomasza Kota list z prośbą o interwencję.Prowincjał jezuitów sprawą się przejął. Podziękował Libickiemu za list i zapewnił: "Ponieważ rzeczywiście zestawienie tych dwóch dat może prowadzić u niektórych do interpretacji sugerujących identyczność natury obu wydarzeń i siać niepokoje, poprosiłem miejscowego przełożonego, by ornat nie był używany bez niezbędnych modyfikacji mających na celu wykluczenie możliwości takich interpretacji".

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,12545872,Zakazany_ornat_smolenski...
Veröffentlichung/ data publikacji: 25.09.2012