Niemcy mają prawo do bólu, a Polacy muszą przypominać o swoich cierpieniach

Skoro już mówimy o rozgrzebywaniu ran: we wspólnej odezwie wyborczej niemieckich partii chadeckich CDU/CSU jest mowa o międzynarodowym potępieniu wypędzeń i prawie do stron ojczystych. Czuć powiew rewizjonizmu.

Nie wolno w ten sposób na to patrzeć. Stary Konrad Adenauer powiedział kiedyś, że my, Niemcy, powinniśmy ze względu na naszą historię utrzymywać szczególną przyjaźń z Polską, Francją i Izraelem. Ja nadal tak uważam, podobnie jak wielu polityków CDU. Żyjemy w zglobalizowanym świecie. Nikt nie ma zamiaru i nie może kwestionować istniejących granic, bo one i tak już nie mają żadnego znaczenia. Nie ma już powrotu do przeszłości. Nie ma się więc czego bać. Jeśli chodzi o międzynarodowe potępienie wypędzeń, to jestem za.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.rp.pl/artykul/28,316034_Niemcy_maja_prawo_do_bolu...
Veröffentlichung/ data publikacji: 06.06.2009