Po referendum: Władze gminy Gubin ocalały

W niedzielę mieszkańcy gminy Gubin głosowali w referendum za odwołaniem rady gminy i wójta. Wyniki nie są wiążące. Powód: niska frekwencja.
To było już drugie, w ostatnich miesiącach, referendum w gminie Gubin. Tym razem mieszkańcy odpowiadali na pytania, czy są za odwołaniem rady gminy i wójta Edwarda Aksamitowskiego.
Przypomnijmy. W granicach gmin Brody, Gubin i Lubsko Kopalnia Węgla Brunatnego "Konin" chciała wybudować odkrywkę i wspólnie z Eneą postawić elektrownię o mocy 2400 MW. Inwestycję rzędu 20 mld zł miała poprowadzić spółka PWE "Gubin". Na terenie dwóch gmin Brody i Gubin leży ok. 1,6 mln ton węgla brunatnego. Budowa kompleksu miałaby ruszyć w 2015 r. W obu gminach mieszkańcy odrzucili jednak plany spółki. Inwestycje przepadły podczas głosowania w referendach. W czerwcu ub.r. w referendum w Brodach większość zagłosowała przeciw megainwestycji. Mieszkańcy obawiali się, że kopalnia zniszczy środowisko. Ich śladem poszli mieszkańcy wiejskiej gminy Gubin i też zebrali podpisy pod wnioskiem o referendum.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,7790305,Po_referendum...
Veröffentlichung/ data publikacji: 20.04.2010