Do kościoła!

Jarosław Kaczyński wciąż pozostaje jednym z najsprawniejszych polskich polityków. W parę zaledwie miesięcy zdołał dokonać tego, czego od dekad – a właściwie nigdy – nie udało się dokonać ani polskiej lewicy, ani polskim liberałom. Sprowokował mianowicie dwie masowe manifestacje antyklerykalne. Pierwszą, razem z Dziwiszem, w Krakowie, jeszcze w dniach żałoby posmoleńskiej, odbywającą się pod krakowską kurią w proteście przeciwko decyzji o złożeniu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu. I drugą, o wiele bardziej masową, w nocy z 9 na 10 sierpnia w Warszawie, w proteście przeciwko nieistnieniu w Polsce świeckiego państwa i świeckiej sfery publicznej. Jak tak dalej pójdzie, tandem Kaczyński-Macierewicz zasłuży się dla sekularyzacji Polski nieporównanie bardziej niż tandem Boy-Krzywicka. Tym bardziej, że Kaczyński nie zejdzie już z wybranej przez siebie drogi. Po traumie 4 lipca, która dotknęła go bez porównanie bardziej niż trauma 10 kwietnia, postanowił zabrać ze sobą do politycznego grobu zarówno polski patriotyzm jak i polski katolicyzm, mszcząc się na nich za to, że jednak nie zapewniły mu władzy nad Polską.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Dokosciola/m...
Veröffentlichung/ data publikacji: 10.08.2010