Bartosz T. Wieliński

Ratunku! Polacy nas biją!

Członkowie niemieckiej Antify, których w zeszły piątek zatrzymano podczas blokowania Marszu Niepodległości, chcą się sądzić z polską policją, która ich zdaniem znęcała się nad nimi w aresztach. Z ust policjantów miały paść słowa o Auschwitz- Birkenau, Goebbelsie i nazistowskie pozdrowienia Heil Hitler. Sympatycy antyfaszystów w Berlinie organizują zrzutkę na mandaty, które dostali w Polsce.

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.11.2011

Niemieckie karabiny pod specjalnym nadzorem

Heckler & Koch, jeden z pięciu największych producentów broni strzeleckiej na świecie, sprzedał w tym roku indyjskiej policji 16 tys. pistoletów maszynowych typu MP-5. To ulubiona broń służb specjalnych świata, używa jej m.in. nasz GROM. Na transakcji zarobił 25 mln euro.
Problem w tym, że broń trafiła do specjalnych jednostek policji, które na południu i wschodzie Indii walczą z naksalitami, czyli maoistowskimi partyzantami. Wiosną 2010 r. zabili oni w kilku atakach ponad stu policjantów.

Veröffenlichung/ data publikacji: 16.11.2011

Brunatni zabójcy z Eisenach

Gang neonazistów z Turyngii polował i mordował imigrantów. Grupa, na którą policja wpadła najpewniej przez przypadek, był doskonale zakamuflowaną organizacją terrorystyczną.
Zschäpe, Mundlos oraz Böhnhardt, znani radykalni naziści z Turyngii, zapadli się pod ziemię w 1999 r. W ich mieszkaniach policja podczas rewizji znalazła wówczas bomby, które miały zostać podłożone pod mieszkania członków lokalnej Antify. Niemieckie służby specjalne są znane z tego, że skutecznie inwigilują ekstremistów, więc media, a także politycy z lewa i prawa wątpią, że nie wiedziały nic o istnieniu grupy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 14.11.2011

Gang spod znaku swastyki

Neonaziści z niemieckiej Turyngii przez trzynaście lat obrabiali banki, strzelali do policjantów i produkowali bomby. Czy byli bezkarni, bo pracowali dla służb specjalnych? "Czy działa u nas Frakcja Brunatnej Armii?" - pytają publicyści, parafrazując nazwę najbardziej znanej lewackiej grupy terrorystycznej w Europie Frakcja Czerwonej Armii działającej w latach 70. XX w. Policjanci mówią zaś o najbardziej skomplikowanym dochodzeniu w historii zjednoczonych Niemiec i niewyobrażalnej liczbie błędów popełnionych przez śledczych.
Veröffenlichung/ data publikacji: 12.11.2011

Przymusowe małżeństwa w Niemczech

Problem dotyczy żyjących w Niemczech imigrantów i ich dzieci, którzy w większości nie mają niemieckiego paszportu. Ale przymusowe małżeństwa nie są jedynie domeną Turków. Do ożenku swoje córki zmuszają imigranci z Serbii i Kosowa, a także Kurdowie i Irakijczycy.
Nie są to wyłącznie muzułmanie, w ponad 100 przypadkach ofiarami przymusowego zamążpójścia padły chrześcijanki. Co trzecia z ofiar tego procederu była niepełnoletnia, najmłodsza dziewczyna, do której dotarli pracownicy socjalni, miała dziewięć lat. Małżeństwo oznacza dla nich automatyczne przerwanie nauki.

Veröffenlichung/ data publikacji: 10.11.2011

Opozycyjny bohater z enerdowskiej bezpieki

W dniu, w którym niemiecki parlament przedłużył do 2019 r. lustrację, media poinformowały, że agentem Stasi był Joachim Tschirner, słynny dokumentalista i dysydent z byłej NRD. 4 listopada 1989 r. przemawiał na wielkiej demonstracji w centrum wschodniego Berlina. Dzięki tym słowom Tschirner stał się bohaterem opozycji. Dziennik "Die Welt" na podstawie dokumentów odnalezionych w Urzędzie ds. Akt Stasi, który od 1990 r. zajmuje się lustracją, ujawnił jednak, że miesiąc przed wielką demonstracją Tschirner był aktywnym agentem.

Veröffenlichung/ data publikacji: 09.11.2011

Jak Deutsche Bank poszedł va bank w Las Vegas

Niemiecki gigant bankowy włożył w cienko przędące amerykańskie kasyna 4,9 mld dolarów - tyle samo, co w obligacjach Grecji i innych chwiejących się gospodarek strefy euro. Otwarte rok temu kasyno Cosmopolitan to ozdoba amerykańskiej stolicy hazardu. Inwestycja kosztowała 3,9 mld dol. Zapłacił za nią Deutsche Bank, największa instytucja finansowa Niemiec. "Financial Times" cytuje przedstawicieli banku, którzy twierdzą, że w Las Vegas nie prowadzili inwestycji o strategicznym i długoterminowym charakterze. Ale w upadające miasto Deutsche Bank wpakował 4,9 mld dol.
Veröffenlichung/ data publikacji: 20.10.2011

Polska, Niemcy, bratanki

- Jesteśmy ciągle potrzebni, bo polsko-niemieckie rany jeszcze się nie zabliźniły - mówi Paweł Moras polski dyrektor Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży. Organizacja świętuje 20. urodziny. Dorobek Jugendwerku jest imponujący. W ciągu 20 lat dzięki organizacji m.in. na wymianach poznało się 2 mln młodych ludzi z Polski i Niemiec. Uruchomiono 50 tys. polsko-niemieckich projektów, ponad tysiąc polskich szkół nawiązało trwałe partnerstwo ze szkołami za Odrą.

Veröffenlichung/ data publikacji: 19.10.2011

Niemcy pod piracką flagą

Piraci z Polski, przyjeżdżajcie do Berlina. Pokażemy wam, jak się zdobywa mandaty do parlamentu - z Martinem Deliusem z Partii Piratów, który właśnie został członkiem parlamentu Berlina, rozmawia Bartosz T. Wieliński.
Partia Piratów - nazwa brzmi trochę jak żart.
- Ale my jesteśmy partią na poważnie. Walczymy o to, by społeczeństwo miało wolny dostęp do informacji. O to, by wolność internetu była traktowana jako prawo każdego człowieka.

Veröffenlichung/ data publikacji: 09.10.2011

Niemcy i Polacy - dobrzy sąsiedzi

Przed wiekami Polacy i Niemcy umieli żyć w zgodzie tak jak teraz. Takie jest przesłanie otwartej w środę w Berlinie jednej z największych polskich wystaw organizowanych za granicą. "Obok. Polska - Niemcy 1000 lat historii w sztuce." Jeszcze nigdy Polska nie prezentowała się w taki sposób w sąsiednim kraju. W salach wystawowych muzeum Martin Gropius Bau można oglądać ponad 800 eksponatów ściągniętych z 200 instytucji z całej Europy. Berlińska wystawa to jedno z największych wydarzeń kulturalnych polskiej prezydencji i jedno z największych przedsięwzięć polskiego muzealnictwa.

Veröffenlichung/ data publikacji: 22.09.2011
Inhalt abgleichen