Krytyka Polityczna

Kaczyński jak czarna Wołga

Czy grozi nam realny powrót IV RP? Mało prawdopodobne. Upiór konserwatywnego populizmu powróci – ale już nie na rządowe salony, lecz jako instrument w rękach PO. Nadzieja „prawej Polski i prawych Polaków”, wierny wykonawca katyńskiego testamentu w najbliższych wyborach – i długo po nich – odegra rolę czarnej wołgi, względnie niemieckich rewizjonistów, którymi straszył Polaków Gomułka.
To nie będzie spór Polski liberalnej z Polską solidarną.

Veröffenlichung/ data publikacji: 29.04.2010

CYTAT DNIA - Tomasz Merta (1965-2010)

Wszystko źle lub w nadmiarze stosowane jest albo niebezpieczne, albo niezdrowe, albo przynajmniej tuczące. Z polityką historyczną wiążą się dwa zasadnicze niebezpieczeństwa. Pierwsze - to uznać, że taka sfera nie istnieje, że wszystko się dzieje w sposób naturalny, że historycy zajmują się historią, a politycy polityką. Drugie - uznać, że polityka historyczna jest przeciwieństwem prawdy historycznej.

Veröffenlichung/ data publikacji: 15.04.2010

Witajcie w niebezpiecznych czasach

Gdybym chciał pomyśleć, w czasie, w którym nie wolno myśleć; jeśli spróbowałbym analizy politycznej w czasie, w którym nie wolno jej uprawiać, wyglądałaby ona następująco.

W najbliższych miesiącach czeka nas wojna. Nasza mała apokalipsa, oby jak najmniejsza. Armageddon (Piątek mnie zrozumie). Polityka śmierci kontra polityka życia. Polityka życia, jak to zwykle w Polsce, niezbyt ładna, przeciętna, mała, hazardowa. Polityka śmierci, patetyczna, Wawelska.

Veröffenlichung/ data publikacji: 14.04.2010

Wspomnienie o Izabeli Jarudze-Nowackiej

Było w niej mnóstwo idealizmu, jakieś silnej wiary, że trzeba o coś walczyć, coś robić, czemuś być wiernym. Że polityka to miejsce skutecznego działania o jakieś dobro wspólne.
Iza szła pod prąd, wbrew politycznemu mainstreamowi.
Zawsze sobie myślałam: to cud, że w tym oszalałym parlamencie jest ktoś taki. Silna, odważna, niedbała o własną karierę, z zawsze włączonym telefonem, zawsze gotowa pomóc.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.04.2010

Majmurek: Smoleńsk albo odpowiedź Realnego

Ten język przywodzi na myśl język polityki historycznej naszej prawicy, która organizowała narodową pamięć i polską wspólnotę polityczną przede wszystkim wokół tych wszystkich miejsc i wydarzeń, w których podobny sposób „wypełniały się polskie losy”: Powstania Warszawskiego, Katynia. Smoleńsk staje się kolejnym takim miejscem. Wbrew temu, co z Paryża widzi Jérôme Heurtaux, w Polsce nikt nie ma poczucia farsy. Prezydent umiera w pobliżu miejsca narodowej tragedii, tuż przed wyborami, w których wyborcy osądziliby go raczej dość surowo.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.04.2010

Koniec polityki ofiary

„Katyń – to miejsce przeklęte” - mówi były prezydent. Jego poprzednik: „Tak jak kiedyś, również teraz ginie tam polska elita”. Pokusa analogii jest silna – na rosyjskiej ziemi po raz kolejny giną najważniejsi ludzie w państwie, do tego w rosyjskim samolocie, niektórzy z nich lecieli z wyraźnie antyrosyjską misją. Sobotniej tragedii pod Smoleńskiem grozi przez to wielka i groźna mistyfikacja.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.04.2010

Trzy żałoby

Podobno w ten weekend wszyscy byliśmy razem. Jest w tym sporo racji, bo wielu z nas przeżywało katastrofę pod Smoleńskiem, ale powtarzanie, że jesteśmy razem, solidarni i zjednoczeni, służy też zakryciu ważnej prawdy, że już w sobotę i niedzielę pojawiły się odmienne sposoby celebrowania żałoby narodowej. Ja doświadczyłem przynajmniej trzech, ale nie wykluczam, że było ich więcej.

Pierwsi żałobnicy opłakiwali prezydenta, który poległ w Katyniu.
Drudzy żałobnicy opłakiwali prezydenta i polskich oficjeli, którzy zginęli pod Smoleńskiem.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.04.2010

Prasa niemiecka: Wystarczy tych polskich ofiar

W tekście pt. Polska tragedia, opublikowanym na łamach liberalnej „Süddeutsche Zeitung” Stefan Kornelius wskazuje na wyzwania i zagrożenia, jakie stoją przed Polską w kontekście smoleńskiej katastrofy. Autor, przypominając powtarzającą się sytuację przedmiotowego traktowania Polski przez historię, wskazuje, dlaczego pozycja ofiary stała się główną przesłanką polityki otoczenia prezydenta Kaczyńskiego. Jak pisze, polski prezydent na swój tragiczny sposób padł ofiarą własnej „polityki ofiary”.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.04.2010

Katyń - by żyło się lepiej

Wyznawcy rodzimego masochizmu, ci od lasów spod Smoleńska, ale też od „przemilczanych ludobójstw” i Muzeów narodowych samobójstw – nie dadzą nam zapomnieć, że to Oni (Rosjanie, Niemcy, Ukraińcy…) Nas, Polaków więzili, wywozili, gwałcili, mordowali (niepotrzebne skreślić). Mówiąc o masochistach nie mam na myśli autentycznych ofiar – przypadkiem ocalałych z tej czy innej rzezi bądź rodzin pomordowanych.

Veröffenlichung/ data publikacji: 07.04.2010

Pułapka społeczeństwa obywatelskiego

Chodzi o stan tego czegoś, co miało być „społeczeństwem obywatelskim”, ale nigdy się nim nie stało. Przemianom po 89 roku towarzyszyło marzenie o samoorganizacji obywateli, o odbudowie więzi społecznych. Powszechne zaangażowanie, zrzeszanie się, tworzenie społeczności ludzi zaangażowanych, ale niezależnych od państwa - to właśnie miało się zacząć dziać wkrótce po rozpadzie dawnego ustroju paraliżującego ludzką inicjatywę. Po zburzeniu okropnego muru i podniesieniu przebrzydłej kurtyny. Ale nic takiego nie nastąpiło.

Veröffenlichung/ data publikacji: 06.01.2010
Inhalt abgleichen