Romuald Jakub Weksler-Waszkinel

Jak ja nie chciałem być Żydem!

Nie brak księdzu polskiej debaty publicznej?
Dziękuję Bogu, że jestem daleko od Polski, to by było nie do zniesienia. Zwłaszcza teraz, w okresie wyborów i zaraz po nich. A poza tym, kto mnie słucha? Moje książki były zupełnie gdzieś na marginesie. Nie było odzewu, nie było również krytyki – bo Kościół nie mógł mnie oficjalnie krytykować, a nieoficjalnych oznak wrogości miałem aż nadto.
Czy czuje się ksiądz zawiedziony postawą Kościoła instytucjonalnego wobec siebie?
Trochę tak. Nie było dla mnie miejsca nawet w Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Judaizmem. Dlaczego?

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.11.2011