Marsz pod wiatr

Kiedy cię opuści wena,
gdy już pasji w tobie nie ma,
gdy do czynu braknie ducha,
wtedy przykład bierz z Czarnucha.

To fragment hymnu, jaki w październiku w Zielonej Górze śpiewali tamtejsi twórcy na cześć Zbigniewa Czarnucha z Witnicy Gorzowskiej, mianując go swym Mistrzem podczas jego benefisu. Dokładnie te same słowa mogliby zaśpiewać w miniony piątek ci, którzy spotkali się z nim w chojeńskiej bibliotece. Byli pod wielkim wrażeniem postaci 80-letniego badacza historii, a zwłaszcza duchowego nastawienia tego niewierzącego chrześcijanina - jak sam siebie określa.

Oto nasza relacja. 5 listopada gościliśmy w chojeńskiej bibliotece Zbigniewa Czarnucha z Witnicy Gorzowskiej, który przybył tu na zaproszenie Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego Terra Incognita.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.gazetachojenska.pl/gazeta.php?numer=10-45&temat=4
Veröffentlichung/ data publikacji: 12.11.2010