Pijarowski: - W Gorzowie wspiera się tylko żużel

- Gdybym chciał otworzyć mały tor żużlowy w kenijskim buszu, u nas bez problemu zdobyłbym pieniądze - mówi w kolejnej "Rozmowie o Gorzowie” Krzysztof Pijarowski, prezes Fundacji Asante pomagającej dzieciom w Afryce. - Powiedziałeś mi, że Gorzów jest rasistą. Mocne stwierdzenie. A jakie dowody?
- Doświadczam ich często. Jak szukam pomocy dla mojej fundacji i mówię, że chodzi o dzieci, to gorzowscy biznesmeni czy menagerowie są zainteresowani. Uśmiech z ich twarzy znika, gdy mówię, że chodzi o dzieci w Afryce. A dlaczego nie w Bieszczadach, pytają, a jeszcze lepiej może gdzieś w Gorzowie czy okolicy.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110...
Veröffentlichung/ data publikacji: 17.07.2011