Zawieszenie broni w wojnie polsko-romskiej w Kowarach

Radni z Kowar, rozzłoszczeni wyzwiskami kilku Romów pod swoim adresem, omal nie zastopowali programu pomocowego dla tamtejszych Romów. Na szczęście Romowie okazali się mądrzejsi i zadeklarowali, że sami zdyscyplinują tych członków swojej społeczności, na których są skargi.
Burmistrza zdenerwowały groźby radnych: - Oni nie rozumieją, że program pomocy Romom przynosi korzyści wszystkim kowarzanom. Gdy remontujemy dach kamienicy, w której mieszkają nie tylko Romowie, zyskują wszyscy mieszkańcy tej kamienicy.
Ale nie chodzi tylko o wymiar materialny. Za pieniądze z programu romskie dzieci pojechały na kolonie, a razem z nimi grupa dzieci z najbiedniejszych kowarskich rodzin. - W tym roku aż 42 romskich dzieci uczy się w szkołach podstawowych, a gdy zaczynaliśmy nasz projekt, uczyło się tylko dziewięcioro - opowiada Wiesława Kuchejda, pełnomocnik burmistrza ds. mniejszości narodowych. - Romskie dzieci uczą się też w gimnazjum, szkole zawodowej, a jedna Romka studiuje. Młodzi Romowie rozumieją, że dziś wykształcenie jest ważne. Oni się zmieniają, ale to jest powolny proces.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10373774,Zawieszeni...
Veröffentlichung/ data publikacji: 29.09.2011