Żyjemy w cieniu tamtej wojny

Na jakie pamiątki liczycie najbardziej?
- Szczególnie zależy nam na przedmiotach, które wiążą się z jakąś indywidualną historią. Najbardziej poruszające spośród tych, które do nas trafiły, są na razie przedmioty wykonane przez więźniów obozów koncentracyjnych. Czasem to małe dzieła sztuki, rodzaj rzeźb, kompozycji. Wykonane na przykład ze... szczoteczki do zębów.
W tym muzeum tragizm wojny ma być pokazany z perspektywy cywilów, szeregowych żołnierzy, kobiet, dzieci?
- Tak, właśnie dlatego niejednokrotnie większą wartość ma przedmiot, wydawałoby się, banalny, jeżeli opowiada konkretną historię - więźnia, żołnierza. Jeśli opowiadamy o prowadzonej w tym samym czasie eksterminacji naszych elit przez Niemców i sowieckich egzekucjach kilkunastu tysięcy polskich jeńców, też elity II RP, to dopóki jest to wykład historyczny, działa jedynie na intelekt odbiorcy, nie emocje. Ale gdy pokażemy gryps dziadka prof. Wnuka, odbiór takiej historii jest dużo głębszy.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75515,10546006,Zyjemy_w_cieniu_tamtej_w...
Veröffentlichung/ data publikacji: 27.10.2011