Tracimy ludzi i siłę w Europie

To już nie sygnał ostrzegawczy, ale syrena alarmowa. Demograficzna gilotyna tnie do kości. Zaprezentowane w czwartek dane GUS, który potwierdził, że na stałe z kraju wyjechało 1,1 mln Polaków, to kolejna informacja z tegorocznej czarnej serii.
Wiosną okazało się, że w 2010 roku zmalała liczba rodzących się dzieci (tak pozostało do dzisiaj). Później, że pierwszy raz od siedmiu lat odnotowaliśmy w 2011 r. ujemny przyrost naturalny. A teraz dochodzą jeszcze dane GUS o liczbie ludności. Wszystko to każe głęboko się zastanowić nad tym, co zrobić, aby poprawić naszą sytuację demograficzną.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.rp.pl/artykul/9158,777662-Potrzebna-polityka-pror...
Veröffentlichung/ data publikacji: 23.12.2011