Zagłębie biedy

- Na pierwszy rzut oka biedę u nas trudno dostrzec. Na rogach nie stoją żebracy, nie ma ludzi koczujących pod gołym niebem - mówi "Gazecie" Frank Baranowski, burmistrz Gelsenkirchen. To 250-tys. miasto w sercu Zagłębia Ruhry, ciągle największego okręgu przemysłowego na kontynencie.
W "Atlasie biedy w Niemczech" przygotowanym przez Parytetowy Związek Socjalny, pozarządową organizację m.in. walczącą z ubóstwem, region zaznaczono na czerwono. - Sytuacja w regionie to problem numer jeden dla całych Niemiec - mówi Ulrich Schneider, dyrektor związku.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,10873228,Zaglebie_biedy.html
Veröffentlichung/ data publikacji: 27.12.2011