Gruzińska dziennikarka: Opowiem całej Europie o polskim piekle

- Siedzę za kratami i myślę, że to miejsce - w Biblii nazywane piekłem - jest tutaj, w Polsce - napisała do nas Ekaterina Lemondżawa, gruzińska dziennikarka imigrantka z obozu dla uchodźców w Lesznowoli.
Ze stu przyjeżdżających do Polski, szukających tu schronienia uchodźców, skaczących przez przepaści społeczne w swoich krainach fasadowych demokracji, 90 proc. rezygnuje z tego kraju. Problem to nie tylko warunki przebywania w tym więzieniu, w którym się znajdujemy. Świadomie używam słowa "więzienie", bo polskie zamknięte obozy dla uchodźców to miejsca, które rzeczywiście je przypominają.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,12741561,Gruzinska_dziennikarka__...
Veröffentlichung/ data publikacji: 26.10.2012

Komentarze

Chwilka

To przykrę, Gruzini są naprawde fajnym narodem. Problem jest bardziej złożony-Polska MUSI z powodu umowy UE „Dublin II” zatrzymać imigrantów nielegalnych na swoim terytorium,nie może im dać podróżować dalej do n.p Anglii (gdzie nie chcą na razie imigrantów!).Grecja ma jeszcze gorszy problem (mase imigratnów z Arabii i Afryki)-i z tym problemem jest zostawiona sama . Niech owa Pani pojedzie sobie do Niemiec, da werden Sie geholfen-tam ostatnio były protesty głodowe z tego samego powodu.
Problem jest jeszcze jeden-większość imigrantów NIE chcę zostać w Polsce, ale my ich musimy wyżywić.Oni chcą do n.p Francji-gdzie Francuzi ich NIE chcą.Polska ich musi więc zatrzymać (takie traktaty),inaczej płaci za odsyłanie itp. Tak w ogóle-mają obraz bogatego Zachodu w głowach,i oczywiście,po obejrzeniu obrazów z TV się ma inne oczekiwania.Ale,to nie nasza winna.

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania komentarzy i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Aktualności z polsko-niemieckiego pogranicza