Na koniec wakacji - Weekend u sąsiadów

KOŃCZĄ SIĘ wakacje, cóż…, nie kończą się jednak weekendy – przed nami kolejny, w pełni wakacyjny. Gorzej mają w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim, bo tam nowy rok szkolny zaczyna się w poniedziałek.

Dlatego w sobotę i niedzielę (godz. 10-18) Ogród Zoologiczny w Ueckermünde zaprasza na Festyn Cukrowych Toreb (Zuckertütenfest). Zapowiadają się specyficzne atrakcje, bo takie torby pełne słodyczy otrzymują w Niemczech dzieci na inaugurację roku szkolnego. W zoo będą je zabawiać lew Leo i clown Happy Day, trzy niedawno sprowadzone roczne jesiotry, tudzież inne zwierzęta, a zwłaszcza te, które właśnie doczekały się potomstwa: kozy górskie, lemury, daniele, kangury, małpy białogrzywe...

* * *

ILE jest w Berlinie latarni gazowych? Najwięcej na świecie. A ile muzeów? Sto pięćdziesiąt. Sto z nich zaprasza w sobotę na drugą w tym roku Długą Noc Muzeów. W dzień wszystkie muzea będą czynne normalnie, a owa setka dłużej, bo do godz. 2 w nocy. Centrum wydarzeń będzie Wyspa Muzeów, a dokładniej – Lustgarten i schody do Altes Museum, gdzie wszystko się zacznie. Kupując bilet za 15, a ulgowy za 10 euro, będzie można muzea zwiedzać do woli. Można też będzie zdać się na organizatorów i wybrać jedną z ośmiu tras zwiedzania, które zaproponowali, łącząc muzea specjalnymi liniami autobusowymi; pierwszy przystanek przy Altes Museum (przejazdy w cenie biletu). Głównym tematem sobotniej nocy będzie 20. rocznica przełamania muru berlińskiego (stosowna wystawa czynna jest na Aleksanderplatz), ale też muzea zaproponują programy związane z ich profilem: koncerty, prelekcje, warsztaty, spotkania.

O północy na pl. Zamkowym (naprzeciw Lustgarten) ruszą do akcji grille, a dwie godziny później przy Temporäre Kunstahalle, a więc po sąsiedzku – bar nocnych marków (do godz. 4).

Na Wyspie Muzeów będą tysiące ludzi i nastrój zaiste świąteczny. Zapłoną gazowe latarnie… (Program: www.lange-nacht-der-museen.de).

* * *

W NIEMIECKIM Muzeum Historycznym w Berlinie czynna jest do 6 września wystawa „Niemcy i Polacy. Przepaście i nadzieje” („Deutsche und Polen. Abgründe und Hoffnungen”). W miniony wtorek pokazem nowego filmu dokumentalnego produkcji RFN „Napaść – niemiecka wojna przeciw Polsce” zaczął się w Berlinie przegląd filmów o agresji na Polskę w 1939 r. Do 6 października wyświetlone zostaną: „Westerplatte” Stanisława Różewicza, „Jutro idziemy do kina” Michała Kwiecińskiego, „Hubal” Bohdana Poręby, „Lotna” Andrzeja Wajdy i hitlerowska propagandówka „Feldzug in Polen” („Kampania w Polsce”).

* * *

JEŚLI kończą się wakacje, to kończą się też wakacyjne festiwale, jak Lato Muzyczne w Chorinie (Choriner Musiksommer). Pociągiem ze Szczecina do Chorina jedzie się półtorej godziny (troszkę krócej samochodem), a następnie od stacji kolejowej do dawnego klasztoru Cystersów, miejsca festiwalu, jest jeszcze pół godziny pięknego spaceru. Klasztor, częściowo w ruinie, to jeden z najpiękniejszych zabytków nadbałtyckiego gotyku ceglanego – XIII-wieczny, wyniosły, o skromnych, wysmakowanych dekoracjach. Po wojnie 30-letniej niszczał i dopiero na początku XIX wieku zajęli się nim Karl F. Schinkel i Peter J. Lenné. W pobliżu jest rezerwat biosfery Schorfheide-Chorin (trasy spacerowe, ścieżki rowerowe), a w starej ryglowej stodole nad jeziorem – regionalna restauracja Alte Klosterschänke z ciekawym wystrojem i niebagatelną kartą dań (produkty z ekologicznego gospodarstwa Brodowin).

W sobotę (godz. 15) zagra w Chorinie Brandenburska Orkiestra Państwowa pod dyrekcją Howarda Griffithsa, z Siergiejem Koudriakowem (fortepian) i Gunterem Haussknechtem (kobza). W programie są utwory popularne, m.in. „Błękitna rapsodia” Gershwina. Niedziela (godz. 15) to koncert finałowy festiwalu: Symfonię koncertującą Es-Dur Wolfganga A. Mozarta i Symfonię „Romantyczną” Antona Brucknera zagra mistrzowska Orkiestra Symfoniczna Berlińskiego Radia pod dyrekcją Marka Janowskiego (partie solowe wykonają Rainer Wolters – skrzypce i Andreas Willwohl – altówka). Warto wiedzieć, że w orkiestrze gra nasz człowiek, absolwent szczecińskich szkół muzycznych, Maciej Buczkowski. (Bilety 16, 7 euro).

* * *

WAKACJE na wyspie Uznam można pożegnać muzyką renesansu. Kwintet wokalny „Monsanivici” ze Sztokholmu (sopran, alt, kontratenor, tenor, bas) wystąpi w kościołach w Heringsdorfie (piątek, godz. 20) i Krumminie (sobota, godz. 20).

A w Pasewalku? W ciekawym muzeum jest tam m.in. wystawa poświęcona Paulowi Holzowi (1883-1938), rysownikowi związanemu z Pasewalkiem, Policami, Szczecinem i Wrocławiem. Interesująca jest stara lokomotywownia (Lokschuppen) przy dworcu, kościoły: Mariacki (XIV w.) i św. Mikołaja (XIII w.), a nad rzeką Uecker – Ogród Sztuki (KunstgARTen), gdzie w niedzielę (godz. 19) Pasewalk otrzyma puchar wywalczony w konkursie „Niemcy – kraj pomysłów” („Deutschland – Land der Ideen”). A potem Teatr Szczudlarzy „Zebra-Stelzen” spod Monachium przedstawi widowisko „Gras-Hoppers”, na bębnach zagra grupa Lanaya z Mali, będą akrobacje kobiece, kobieca żonglerka i ogień.

Od piątku do niedzieli w Pasewalku, a zwłaszcza w pobliskim Schloss Bröllin, ośrodku spotkań polsko-niemieckich, trwa Transkultura – prezentacje artystyczne organizowane razem ze szczecińskim Teatrem Kana, z udziałem fotografików, aktorów, muzyków, performerów, tancerzy oraz widzów, którzy zjadą nawet aż z Greifswaldu i Czaplinka (szczegóły na stronie Rekomendacje).

* * *

WRÓĆMY do Berlina, a dokładniej do urokliwego Nikolaiviertel nad Szprewą, resztki Starego Miasta. Od piątku do niedzieli czas się tam cofnie o ponad sto lat, w epokę cesarzy, a kolorowe zaułki zaludni kilkaset postaci z rysunków Hermanna Zille (1858-1926), legendarnego berlińskiego rysownika. Ożyją jego ilustracje przechowywane w pobliskim muzeum, pojawią się berlińskie typy, paniusie, damy, cesarze, dawny, kolorowy świat... Spotkają się nawet ze sobą Otto von Bismarck i Róża Luksemburg (być może zatańczą kankana), a restauracja Georgbräu będzie serwować berlińskie ciasta i domowe piwo według starych receptur...

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 28.08.2009