Nadzieja czasów wielkiej wojny

Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (9)

NAJBARDZIEJ znanym uczniem i naśladowcą Homanna, o którego mapie Pomorza pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, był Matthaeus Seutter. O ile – jak wcześniej wspominano – przyjmuje się, że ten pierwszy wykonał samodzielnie około 600 map, o tyle ten drugi niewiele mniej – około 500. Takie rankingi w XVIII wieku nie były prowadzone, a w każdym razie nic o tym nie wiemy, jednak z dzisiejszego punktu widzenia pozwalają nam uzmysłowić sobie rozmach produkcji konkretnej oficyny, wiązanej przede wszystkim z jednym nazwiskiem.

Seutter założył swoją firmę w Augsburgu, którego tradycje kartograficzne były do tej pory o wiele bardziej skromne niż Norymbergii, choć i tu działało kilku wydawców, jak na przykład Gabriel Bodenehr. Augsburg znany był także ze znakomitych rytowników.

Wydawnictwo Seuttera po śmierci swego twórcy 1757 roku zostało podzielone między jego syna i zięciów, a jednym z sukcesorów był Tobias Conrad Lotter i jego bracia. Mapy Seuttera wzorowane były na dziełach Homanna, natomiast mapy jego następców to już w większości przeróbki map samego Seuttera, a więc ich wtórność była dość daleko posunięta. Widać to zresztą bez specjalnie głębokiej analizy na przykładzie mapy, którą zamieszczamy dziś. Zarówno Seutter, jak i niektórzy z jego spadkobierców, wyznawali podobną zasadę co Homann – mapa miała być ładna, tania i miała się sprzedać. To decydowało o pozycji oficyny na rynku.

* * *

ZNANYCH jest kilka map atlasowych Pomorza lub Pomorza i Brandenburgii, opracowanych przez Seuttera i Lottera, a także sześcioarkuszowa przeróbka wielkiej mapy Lubinusa. Mapa prezentowana dzisiaj powstała w 1759 roku, jednak wydawano ją jeszcze przez całe dziesięciolecia później w różnych wariantach atlasu. Biorąc pod uwagę treść, to kolejny produkt, mający za nic dynamikę zmian politycznych w regionie. Wciąż przekazuje sytuację z roku 1648, gdy panami Szczecina zostali Szwedzi, chociaż minęło już pół wieku od wojny północnej, w wyniku której władztwo Szwecji i Prus na Pomorzu wyglądało inaczej, a trwała wojna siedmioletnia, w toku której Pomorze, a w każdym razie jego wschodnia część, ucierpiało niemalże tak, jak podczas wojny trzydziestoletniej.

Wojna siedmioletnia, która toczyła się w latach 1756–1763, zwana jest także trzecią wojną śląską. To wskazuje, gdzie należy szukać jej genezy, jednak może być mylące, bo odsuwa teatr działań wojennych na południe. Prusacy utrwalali swój stan posiadania na Śląsku, jednak Austria nigdy nie pogodziła się z niemal całkowitą stratą tej bogatej prowincji. Znalazłszy sojusznika w niezadowolonej ze wzrostu potęgi zachodniego sąsiada Rosji, kontynuowała próby odzyskania Śląska. Bez powodzenia.

Wojna toczyła się ze zmiennym szczęściem, jednak gdyby nie czynniki związane z brakiem koordynacji wśród wojsk austriacko-rosyjskich i zmiana na rosyjskim tronie, państwo Fryderyka Wielkiego zapewne nie przetrwałoby naporu aliantów. Nierozstrzygnięta krwawa bitwa pod Sarbinowem (1758) oraz przegrana bitwa pod Kunowicami rok później postawiły państwo pruskie na skraju klęski. Do tego doszły rejzy Rosjan po Pomorzu, bitwa pod Trzebiatowem i trzykrotne oblężenie Kołobrzegu. Port ten, stanowiący najważniejszą pruską twierdzę na Pomorzu między granicą z Polską a Szczecinem, został w końcu zdobyty przy udziale floty szwedzkiej. Na potężnie ufortyfikowany przez Walravego Szczecin Rosjanie się nie porwali, za to przejściowo udało im się zająć stolicę Prus, Berlin.

* * *

ŚLADU kołobrzeskich batalii na mapie nie znajdziemy, bo też i miały one lokalne znaczenie, a w Europie nie musiały odbić się większym echem. Z drugiej strony wielość planów bitew, które wtedy wykonano różną techniką, jest w skali Pomorza wyjątkowa. Zupełnie inaczej postrzegana była bitwa sarbinowska, która rozegrała się w sąsiedniej Nowej Marchii (a więc częściowo na historycznym Pomorzu), między Chojną a Kostrzynem. Oficjalna, zredagowana przez władze relacja o niej, w brytyjskiej prasie ukazała się już dwa tygodnie później, a załącznikiem do niej był stosunkowo dokładny plan! To zaiste imponujące tempo miało swoje uzasadnienie – zdawano sobie już wtedy sprawę z tego, że była to jedna z największych bitew epoki. Choć nierozstrzygnięta, przez obie strony odtrąbiona została jako zwycięstwo. Dla wciąż peryferyjnej monarchii, jaką powoli przestawało być państwo Fryderyka Wielkiego, sarbinowska „wiktoria” miała ogromne znaczenie propagandowe. Tak też ją przedstawiono w sprzyjającej Prusom Anglii.

* * *

ZNACZENIE bitwy sarbinowskiej uzasadnia także zabieg, jaki zastosowano na prezentowanej mapie. Chociaż tytuł mówi o tym, że przedstawia ona Pomorze szwedzkie i brandenburskie (a przecież powinno być: pruskie!), na arkuszu pomieszczono także sporą część sąsiedniej Brandenburgii, aż po linię Warty. Gdy spojrzymy na rejon Kostrzyna, łatwo zauważyć, że odnotowano tu rozegraną rok przed powstaniem mapy batalię pod Sarbinowem. Dwie skrzyżowane szpady i umieszczona obok data były już wtedy powszechnie stosowaną sygnaturą bitwy. Na marginesie warto wskazać na jeszcze jedną jej niedokładność – jako miasto-twierdzę oznaczono Gorzów, chociaż twierdzą nie był, a nie zrobiono tego w odniesieniu do Kostrzyna, jednego z największych i najważniejszych ufortyfikowanych miast Brandenburgii.

Sytuację militarną komentuje także kartusz tytułowy. Jest on o wiele skromniejszy niż opisywany tydzień temu kartusz na mapie Homanna, jednak w odniesieniu do map Pomorza należy do ładniejszych – przynajmniej zdaniem niżej podpisanego. Mamy więc tu zbrojnego męża (Marsa?), zamierzającego się mieczem, którego postawa wskazuje na trwający wciąż konflikt. Mars siedzi na beczce z prochem, u jego stóp leżą kule armatnie, działa i inne atrybuty militarne, a za nim widoczne są dalsze panoplia – szpontony, piki i sztandary. Stanowią one doskonały i czytelny komentarz do sytuacji, jaka wówczas panowała w regionie. Dopełnieniem kompozycji jest prawa strona kartusza – tutaj pokazano leżące w bezładzie plony, ubitą zwierzynę i górujące ponad wszystkim drzewo, prawie zupełnie pozbawione liści.

I to „prawie” mogło w 1759 roku nieść nadzieję...

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 02.09.2009