W Powstaniu Warszawskim nikt nie miał głowy do Żydów

Gdyby Krzysztof Baczyński przeżył i zgłosił po wojnie akces do UB, mówiono by, że to jeden z Żydów z UB. Ale skoro zginął bohatersko, to jest Polakiem - rozmowa z autorami książki "Żydzi w powstańczej Warszawie"
Anna Bikont: "W Warszawie - pisała moja mama w świadectwie pozostawionym w Żydowskim Instytucie Historycznym - bałam się opuścić schronienie, starałam się nie wychodzić dniem na ulicę. Na moje szczęście po dwóch miesiącach wybuchło Powstanie. Zgłosiłam się do sztabu AK na Świętokrzyskiej i zostałam łącznikiem kanałowym". Moja mama nikomu nie ujawniła w Powstaniu, że jest Żydówką.

Barbara Engelking: Nie spotkała nikogo znajomego?

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76498,7333125,W_Powstaniu_Warszawskim_n...
Veröffentlichung/ data publikacji: 07.12.2009