Manifestacja w Warszawie

- Palimy, niech nas słyszą - krzyczał wczoraj jeden z ubranych na niebiesko stoczniowców z Gdańska. Za nim płonął stos opon i pudła z napisami: "Darmowa edukacja", "Lepsze życie", "Druga Irlandia". Trzytysięczna demonstracja wyszła w południe spod Ministerstwa Gospodarki na pl. Trzech Krzyży, doszła pod Kancelarię Premiera w Al. Ujazdowskich. W stronę policjantów leciały petardy, dwóch jest rannych.

W tym czasie delegacja "S" rozmawiała z min. Michałem Bonim. Potem szef "Solidarności" Janusz Śniadek wdrapał się na ciężarówkę i ogłosił przez tubę: - Ku naszemu zaskoczeniu na spotkaniu padło wiele konkretów.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,7368436,Manifestacja_w_Warszawie....
Veröffentlichung/ data publikacji: 16.12.2009