Burmistrz Kostrzyna: Woodstock nas zmienił

Agnieszka Drzewiecka: Już od sześciu lat Przystanek Woodstock odbywa się w Kostrzynie. Jak ta impreza zmieniła to małe, przygraniczne miasto?
Andrzej Kunt, burmistrz Kostrzyna: - Zmieniło się chyba coś w ludziach. Widzę, że Kostrzyn jest teraz miastem bardziej otwartym. Wiele osób bało się pierwszego Przystanku Woodstock, byli negatywnie nastawieni. Ale ten strach minął od razu, gdy festiwal się rozpoczął. Szybko zobaczyli, że ta impreza to zero agresji, luz, serdeczność.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,8193415,Bur...
Veröffentlichung/ data publikacji: 30.07.2010