Z miłości do Puszczy

Akcja działaczy Greenpeace z Polski, Finlandii, Austrii i Węgier zaczęła się kilka minut po godz. 9. Postawiła na nogi policję. - Ekolodzy weszli na dach po piorunochronie. Poprosiliśmy ich, by zdjęli banner i zeszli z dachu. Nie posłuchali. Na razie nie będziemy ich ściągać - przyznała Edyta Wisowska z policji.
Ekolodzy zaczęli rozbijać przed ministerstwem "zielone miasteczko". - Dość wycinania Puszczy Białowieskiej: to nasz krzyk rozpaczy - mówił Robert Cyglicki, szef Greenpeace Polska. - Puszcza od lat jest dewastowana.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,8241689,Z_milosci_do_Puszczy.html...
Veröffentlichung/ data publikacji: 13.08.2010