Jacek, przyjaciel słabszych

Sytuacja mniejszości narodowych w Polsce i stosunki polsko-ukraińskie to słabo znana sfera aktywności politycznej Jacka Kuronia. Niesłusznie. Dobrze więc, że wybór jego wystąpień, artykułów i wywiadów na ten temat przyniósł m.in. przygotowany przez Izę Chruślińską czwarty z wydanych przez Krytykę Polityczną tom jego pism - "Nadzieja i rozczarowanie. Pisma polityczne 1989-2004".
To, że urodził się we Lwowie, Jacek odczuwał jako zobowiązanie do działania na rzecz dobrosąsiedzkich stosunków między naszymi narodami. Za przewodnika w sprawach polityki wschodniej miał Jerzego Giedroycia; powtarzał za nim, że w sensie geopolitycznym najważniejsze są istnienie niepodległej Ukrainy ("to nas oddziela od Rosji") i zakorzenienie Niemiec w strukturach euroatlantyckich.
Z determinacją dążył do rozbrajania min, jakie w stosunkach polsko-ukraińskich pozostawiła historia. Za warunek powodzenia uważał ujawnienie prawdy o wydarzeniach II wojny światowej i okresu powojennego oraz wzajemne uznanie swoich win. "Ukrainę kochał miłością dziwną" - tak mówił o nim w czasie jego pogrzebu Bronisław Geremek.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,97863,8198452,Jacek__przyjaciel_slabszy...
Veröffentlichung/ data publikacji: 02.08.2010