Gwiezdny czas

Trzeba się porozumiewać i wysuwać żądania, ale ważniejsza od żądań jest solidarność – pisał Jacek Kuroń w 1976 r. To, że kilka lat później „zamiast palić komitety, zakładano własne”, było w ogromnej mierze jego zasługą.
W latach 60. Jacek Kuroń stał się znany jako współautor – wraz z Karolem Modzelewskim – „Listu otwartego”, który był marksistowską analizą systemu „realnego socjalizmu”. Jak pisali, jest to ustrój, w którym wszelką władzę i kontrolę nad obywatelami sprawuje partyjna biurokracja. Po przeciwnej stronie znajduje się wyzyskiwana klasa robotnicza i inne warstwy społeczne. Ten obiektywny konflikt musi doprowadzić do tego, że robotnicy obalą rządy biurokracji i stworzą nowy system – wielopartyjnej, samorządowej demokracji robotniczej. Były to konstrukcje teoretyczne zakorzenione w marksizmie, ale praktyczny opis istniejącego w systemie komunistycznym konfliktu okazał się prawidłowy. Za opracowanie tego „Listu” jego autorzy zostali skazani: Modzelewski na 3,5 roku, a Kuroń na 3 lata. Z więzień wyszli latem 1967 r., by już w marcu 1968 trafić ponownie za kraty jako organizatorzy buntu studenckiego. Opuścili więzienie w połowie 1971 r., już po Grudniu, kiedy robotnicy wystąpili przeciw władzy i palili jej symboliczne obiekty – komitety wojewódzkie PZPR. Grudzień 1970 był jednocześnie tragedią: milicja i wojsko strzelały do robotników. Rządzący Polską Gomułka nie przetrwał tej konfrontacji, rozpoczęła się dekada rządów Gierka.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://tygodnik.onet.pl/35,0,51579,gwiezdny_czas,artykul.htm...
Veröffentlichung/ data publikacji: 24.08.2010