Artur D. Liskowacki

Nasze pomniki, nasze uniki

DECYZJA o rekonstrukcji pomnika Sedina, a potem wycofanie się z tej decyzji przez Miasto poruszyło emocje. Różne zresztą. Było oburzenie, ale i satysfakcja. Były protesty, wyjaśnienia i zaprzeczenia. A za tym wszystkim nowa fala dyskusji nad sensownością postawienia Sediny na pl. Tobruckim. Mówiono więc o pamięci i tożsamości, estetyce i mitologii, finansach i historii... Argumenty się mieszały, nie zawsze spotykając się ze sobą, a dyskusja - jak ostatnio niemal wszystkie u nas - stała się pretekstem do gier i zabaw politycznych.

Veröffenlichung/ data publikacji: 25.02.2011

Nasze życie, nasza pamięć - „Pamiętajmy o pamięci" - pytania, odpowiedzi

CIESZY, że mojemu artykułowi „Pamiętajmy o pamięci" - w którym upominałem się o „dobrą pamięć" Szczecina, tę pamięć o dorobku jego powojennych, polskich mieszkańców - udało się wywołać dyskusję, czy raczej rozmowę. Ważną, jak sądzę. Jej wyrazem był cykl wypowiedzi - historyków, polityków, animatorów kultury, ale i listów od szczecinian - opublikowanych na łamach „Kuriera". Dziękuję za wszystkie, również te, których nie zdążyliśmy wydrukować!

Veröffenlichung/ data publikacji: 30.04.2010

Wymiar tragedii, miara jutra - Katastrofa, symbole i pytania

WYMIAR tragedii, która wydarzyła się pod Smoleńskiem, jest wprost niewyobrażalny. Bo też tragedia to bez precedensu w historii nowożytnej Polski, a i Europy. Śmierć prezydenta i tak wielu najwyższych funkcjonariuszy państwowych, parlamentarzystów, przedstawicieli politycznych elit i najwyższych przywódców wojskowych - w jednej chwili, w sytuacji tak symbolicznej - to katastrofa wyjątkowa i uderzająca w nas wszystkich.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.04.2010

Pamiętajmy o pamięci - Czy Szczecin tęskni za Szczecinem?

NA naszych oczach znika dawny Szczecin. Ten z drugiej połowy ubiegłego wieku - nasz, a jeszcze bardziej naszych rodziców i dziadków. Brzydota jego dzisiejszego centrum - które straszy rozgrzebanymi placami, pustkami i wykopami pod nowe inwestycje - czy raczej brak jakiegokolwiek centrum, dobrze widoczny z tych powodów - wzmacnia to wrażenie.
Nowego Szczecina nie ma jeszcze, starego już nie ma. Okres przejściowy, w którym żyjemy, przeciąga się boleśnie. Z powodu trwających latami opóźnień i z równie trwałego braku pomysłu na miasto.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.03.2010