Bezrobotni nauczyciele na portalu i pod ścianą płaczu

Nauczyciele mają żal, że miejski wydział edukacji zamiast powiedzieć wprost: zmieńcie zawód - przez dwa lata zwodził ich wizją portalu "umożliwiającego płynne przechodzenie z jednej szkoły do innej". Na portalu jest w tej chwili około 250 ogłoszeń osób poszukujących pracy. Szukają jej poloniści, nauczyciele WF, historycy, biolodzy, matematycy, angliści, germaniści... Wezmą wszystko - etat, pół etatu, ćwiartkę albo przynajmniej kilka godzin w tygodniu. Ofert pracy jest zaledwie kilkanaście, z czego większość to oferty dla nauczycieli specjalistycznych przedmiotów zawodowych.
Większość osób, która ogłasza się na portalu, to ludzie młodzi. To oni w pierwszej kolejności są zwalniani - bo zwykle pracują tylko na zastępstwa i nie mają takich przywilejów jak starsi koledzy po fachu. - Jeśli są jakieś dodatkowe godziny, to łatwiej dać je nauczycielowi, który jest już na emeryturze.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10019699,Bezrobotni...
Veröffentlichung/ data publikacji: 27.07.2011