Kampania z siodełka. Czyszczenie polsko-niemieckich tablic

Zamiast lepić plakaty i rozwieszać billboardy kandydat na senatora z Opolszczyzny objechał okręg na rowerze i wyczyścił pomazane farbą polsko-niemieckie tablice z nazwami miejscowości. W 1980 r. współtworzył opolską "Solidarność", w stanie wojennym siedział, w wolnej Polsce wymyślił wiele głośnych akcji, np. "Najdłuższe Urodziny Fryderyka Chopina". Teraz, zamiast typowej kampanii popierany przez Unię Prezydentów Jarosław Chołodecki postanowił na dwóch kółkach zrobić ponad 500 km, by dotrzeć do wyborców z 28 gmin mieszkających w jego okręgu wyborczym.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,10367747,Kampania_z_siodelka__Czy...
Veröffentlichung/ data publikacji: 28.09.2011