Odra odsłania swoje tajemnice

Wysokie temperatury i susza tego lata spowodowały nieodnotowywany do tej pory spadek poziomu wody w Odrze. Obecny stan poniżej 1 metra odsłania kamienie, utrudnia żeglugę. W najdalej na zachód geograficznie wysuniętym punkcie Polski, pomiędzy Osinowem Dolnym a Starym Kostrzynkiem w gminie Cedynia, rzeka odsłoniła starą barkę. Miejsce to wskazał nam sołtys Starego Kostrzynka Dariusz Kopij.

Stalowa barka zalega tuż przy brzegu. Mogła służyć jako improwizowany pirs dla małych łodzi i innych środków przeprawowych. Świadczy o tym dokładnie zagruzowana, otwarta część ładunkowa. Nieznany jest na chwilę obecną dokładny czas jej posadowienia. Nie potwierdziły się pierwsze przypuszczenia, że mogła się tam znaleźć w ostatnich miesiącach II wojny światowej, kiedy teren ten był areną walk o przyczółek mostowy Cedynia w marcu 1945 roku lub w czasie forsowania Odry od 16 kwietnia 1945 r.
W dobie internetu bardzo szybko okazało się, że barkę sprowadzono tu ze Szczecina w końcu lat sześćdziesiątych lub na początku siedemdziesiątych XX wieku. Już wówczas był to wrak, który miał zostać wykorzystany jako improwizowane nabrzeże – pirs dla załadunku innych barek i mniejszych jednostek pływających. Akcję osadzenia barki organizowało Przedsiębiorstwo Budownictwa Hydrotechnicznego „Odra - 2” we Wrocławiu - Zarząd Budowlany w Szczecinie.
W pobliżu znajdowały się ruiny niemieckiej cegielni, a od szosy do miejsca posadowienia barki wiodła droga brukowana. Mieszkańcy Cedyni i Starego Kostrzynka potwierdzają, że barka była wykorzystywana jako przystań dla innych jednostek. Dostarczane tu ciągnikami i wywrotkami kamienie służyły między innymi do budowy kamiennych ostróg na Odrze, tzw. główek.
Mamy nadzieję, że już wkrótce, właśnie dzięki mieszkańcom, uda się odpowiedzieć na kolejne stawiane przez historię pytania.

W całej tej historii interesująca jest przeszłość samej barki. Najprawdopodobniej została zbudowana przed 1945 rokiem. Świadczy o tym nitowana konstrukcja i płaty poszycia. Mierzy blisko 20 metrów długości i 4,5 metra szerokości. Dobrze rozpoznawalne są dziób i rufa z widocznymi fragmentami drewnianych odbojnic, które obiegały burty na całej ich długości. Zdjęcia archiwalne potwierdzają, że była to dość popularna konstrukcja.
Informacje o znalezieniu barki zostaną przekazane do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Równie ciekawa jest historia dawnej przeprawy przez Odrę, położonej obecnie na styku gmin Cedynia i Mieszkowice. Tutaj również, dzięki panującym upałom i suszy, rzeka odsłoniła swoje tajemnice w pobliżu nieistniejącej dziś osady Schinderkrug, leżącej w pobliżu Siekierek. Wbite w dno drewniane pale to konstrukcja mostu z 1805 roku. Dokładnie w tym samym miejscu znajdował się wcześniejszy most, zbudowany w 1755 roku. Konstrukcja, wielokrotnie niszczona przez kry i działania wojenne, ukazała się nam w całości tego lata. Do mostu przed 1945 rokiem wiodła brukowana droga. Umożliwiał on przeprawę na łęgi odrzańskie, a dalej, przez główny nurt rzeki, przeprawiano się promem. Funkcjonował on w tym miejscu 140 lat.

Już wkrótce okolice obu obiektów zacznie badać Pływająca Stacja Badawcza Uniwersytetu Szczecińskiego oraz studenci z Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej US pod opieką dr. Piotra Malińskiego. Mamy tym samym nadzieję na kolejne ciekawe odkrycia oraz ich opracowanie naukowe.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://gazetachojenska.pl/gazeta.php?numer=15-33&temat=7
Veröffentlichung/ data publikacji: 21.08.2015