65 lat temu spacyfikowano polską wieś na Ukrainie. Co stało się w Hucie Pieniackiej

Była to niemiecka pacyfikacja dokonana rękami ukraińskich żołnierzy SS - o masakrze w Hucie Pieniackiej mówi dr hab. Grzegorz Motyka

Marcin Wojciechowski: Co się zdarzyło 28 lutego 1944 r. w Hucie Pieniackiej pod Lwowem?

Grzegorz Motyka: Żeby dobrze to zrozumieć, trzeba się cofnąć o kilka dni. 23 lutego w pobliże Huty Pieniackiej podszedł patrol IV pułku policji SS złożonego z ochotników do dywizji SS Galizien, głównie Ukraińców z Galicji. Doszło do potyczki z polską samoobroną Huty Pieniackiej. Dwóch żołnierzy SS zginęło. Patrol nie został całkowicie zniszczony, bo w sukurs przyszedł mu oddział Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA). Dzięki jego wsparciu patrol SS mógł się wycofać. Kilka dni później Niemcy, tak jak zazwyczaj w sytuacjach, gdy w okolicach wioski zginęli ich żołnierze, zarządzili pacyfikację Huty Pieniackiej. 28 lutego o świcie ekspedycja SS uderzyła na wioskę, zrównała ją z ziemią, mordując wszystkich mieszkańców, których udało się dopaść. Mieszkańcy byli dzieleni na grupy i systematycznie mordowani.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75515,6325865,65_lat_temu_spacyfikowano...
Veröffentlichung/ data publikacji: 27.02.2009