Bądź jedyny, bądź wieloraki - Weekend u sąsiadów

W BERLINIE zaczynają się Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata. Ich centrum sportowym będzie Stadion Olimpijski, ale jest też centrum kulturalne, na placu Paryskim, przed Bramą Brandenburską, gdzie w piątek wieczorem, koncertem „Welcome Night”, zostaną zainaugurowane. Zagra m.in. zespół Elektropop Band Jahcoozi, będzie śpiewać gwiazda opery Nadja Michael (sopran).
Codziennie placem Paryskim będą władać artyści. W programie są koncerty, wystawy i… festiwal gotowania – wszystko pod hasłem: „Ciało – Sztuka ruchu”. Na finał zagra kwintet Nigela Kennedy’ego, a wcześniej wystąpi m.in. Grupa Błękitnych Ludzi (Blue-Men-Group), od dłuższego czasu ekscytująca Berlin. Jej show w Blumax Theater na pl. Poczdamskim obejrzało już ponad 1,75 miliona widzów.
Ale mistrzostwa, na które przyjedzie tysiące ludzi, to również obawy przed nowymi przypadkami świńskiej grypy. Służby medyczne są w pogotowiu.
Z innych wieści: jest nowa linia metra U-55. Kursuje z Dworca Głównego do Bramy Brandenburskiej.
* * *
27 WRZEŚNIA Niemcy wybiorą nowy Bundestag, lecz na ulicach Berlina kampanii wyborczej nie widać, przeciwnie niż w prasie. W wielu miejscach jest slogan innej kampanii, promocyjnej, nazwanej „be Berlin”, który brzmi: „sei einzigartig, sei vielfältig, sei Berlin“, co znaczy: „bądź jedyny, bądź różnorodny, bądź Berlinem”. Takie właśnie hasło przewodnie działań związanych z budową nowego wizerunku miasta wymyśliła 17-letnia Klara Martens i wysłała na konkurs rozpisany przez jego władze. Pokonała 2000 rywali, dostała nagrodę, a dziś berlińczycy bawią się jej sloganem, przerabiając na inne. Na koszach na śmieci można przeczytać: „sei putz, sei meister, sei Berlin”, na Dworcu Głównym – „sei ost, sei west, sei Berlin”, na Haeckescher Markt – „sei frau, sei schön, sei Berlin“, a na plakatach mistrzostw świata – „sei welt, sei meister, sei Berlin”… Berlińczycy lubią współtworzyć klimat swego miasta.
* * *
W AUTOMOBIL Forum przy Unter den Linden jest centrum Volkswagena. Przy wsparciu Benthleya otwarto tam wystawę obrazów Romero Britto, zwanego królem amerykańskiego pop-artu, Brazylijczyka z Recife, mieszkańca Miami na Florydzie. (Wstęp na wystawę wolny).
Rozmaite miejsca wykorzystuje się w Berlinie dla sztuki. Na wolnych placach dzielnic Mitte i Kreuzberg artyści tworzą Park Rzeźby, trwa renowacja nieczynnego browaru Pffeferberg, gdzie już działa m.in. japońsko-amerykańska galeria, wzorem słynnego Browaru Kultury (Kulturbrauerei) na Prenzlauer Berg, czy Fabryki Chleba (Brotfabrik) w Weissensee. Ciekawe miejsce to singuhr-hörgalerie, dawna wieża ciśnień i dwa podziemne spichrze wodne na Prenzlauer Berg, w pobliżu Käte-Kollwitz-Platz; większy ma siedem, mniejszy – trzy tysiące metrów sześciennych pojemności. Czynna jest tam akustyczno-malarska instalacja Arnolda Dreyblatta (USA), Terry Foxa (USA) i Stefana Rummela (Niemcy): schodzisz pod ziemię, wędrujesz półmrocznymi korytarzami i salami, spotykasz dźwięki, napisy, obrazy...
Przy Oranienburger Strasse (to Berlin Mitte) blisko synagogi (Centrum Judaicum) jest stuletni budynek poczty, dziś – galeria sztuki C/O Berlin. Zanim gmach będzie wyremontowany, organizuje się w nim wystawy. Swoje prace o miłości i śmierci, głównie portrety, prezentują Pierre i Gilles z Paryża, należący do najbardziej wpływowych artystów świata. Pierre fotografuje osoby portretowane, Gilles retuszuje zdjęcia i maluje. Wspólnie tworzą jasne i mroczne opowieści o nadziei i smutku, pięknie i tragizmie życia – zmysłowe, wrażliwe, delikatne. Ich berlińska wystawa jest pierwsza i jedyna w Niemczech.
* * *
W KONZERTHAUSIE zaczyna się festiwal Young Euro Classic, anonsowany hasłami: „Tu gra Bayreuth młodej generacji”. W koncercie inauguracyjnym (piątek, biletów brak) wystąpi japońska Miagi Youth Orchestra, a w sobotę, w dwóch koncertach (godz. 16 i 20) – sześcioro młodych laureatów światowych konkursów instrumentalnych. Niedziela (godz. 20) to koncert Niemiecko-Rosyjskiej Orkiestry Festiwalowej „Dialog”. Także w piątek zaczyna się imponujący Międzynarodowy Festiwal „Taniec w sierpniu”, największy przegląd tańca nowoczesnego i eksperymentalnego w Niemczech. Potrwa dwa tygodnie.
* * *
OTOCZONE jeziorami miasteczko Penkun jest blisko Szczecina. Popularny chór Maxima Kowalewa „Don Kosaken” zaśpiewa w tamtejszym kościele rosyjskie i ukraińskie pieśni religijne i ludowe (piątek, godz. 19.30). Kowalew jest gdańszczaninem z rodziny niemiecko-rosyjskiej, w Polsce ukończył akademie muzyczne, śpiewał w polskich operach.
W Penkun warto zwiedzić stary pomorski zamek, a w nim wystawy m.in. pamiątek XX-wiecznej codzienności. W muzeum (wejście od dziedzińca) jest wystawa o granicy polsko-enerdowskiej. W kościele zachował się obraz św. Piotra – kopia obrazu z kościoła św. Gertrudy w Szczecinie. Są też organy z 1863 roku, które inicjował Carl Löwe, kantor szczecińskiego kościoła św. Jakuba. Schodami, a potem po drabinie, przy której jest karteczka: „wejście na własną odpowiedzialność”, idzie się na wieżę. Nad jednym z jezior zbudowano skansen osadnictwa germańskiego.
* * *
W SOBOTĘ mija 166. rocznica uruchomienia kolei Berlin-Szczecin. Pociągi między obu miastami kursują gorzej niż sto lat temu.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 14.08.2009