Festiwal piwa – Stralsund nocą - Weekend u sąsiadów

DEPECHE Mode zagra w Berlinie w styczniu, ale bilety już wyprzedano i tylko pojedyncze będą się jeszcze pojawiały. Bo bilety na wielkie koncerty, a tych jest w Berlinie niemało, trzeba kupować z wyprzedzeniem, również na wrześniowy festiwal najlepszych orkiestr symfonicznych świata (musikfest Berlin 09).
TYMCZASEM do niedzieli trwa w Berlinie 13. Międzynarodowy Festiwal Piwa. Na Karl-Marks-Strasse, między socrealistycznym Strausberger Platz a Frankfurter Tor (to Friedrichshain, dawne NRD), do północy tętni życiem najdłuższy ogród piwny świata: ponad dwa kilometry stołów, namiotów, stoisk, przygotowanych przez browary, i kilkanaście scen muzycznych. 300 browarów z 86 krajów przywiozło ponad 2000 gatunków piwa, z polskich jest: Dębowe Mocne, Lech, Tyskie, Żubr, Piast, Bosman. Są browary bawarskie (kilkadziesiąt), berlińskie, czeskie, klasztorne, nowe i z historią sięgającą średniowiecza, rozmaite. Główny bohater tego roku to Belgia: dwanaście browarów i przebój festiwalu – St. Louis Kriek, piwo z kwaśnych wiśni z aromatem… migdałowym, dalej ciemny Grimbergen Dubel i Chimay trapistów. Przebojami są również piwa: Lion Stout ze Sri Lanki, Lekkerbier z Holandii, Beerlao z Laosu i japońskie, o nazwie… Yebisu. Są pamiątki dla kolekcjonerów, koncerty ponad 300 artystów z wielu państw, obfitość kulinariów i atrakcje dla dzieci, bo organizatorzy zapraszają także całe rodziny. Rok temu przez festiwal przewinęło się 800 tys. osób. Wstęp wolny (www.bierfestival-berlin.de).
Miłośnicy piwowarstwa znajdą w Berlinie Muzeum Piwa w browarze przy Müggelseedamm (to Friedrichshagen), bo w Berlinie muzea są różne. Wycieczki jadą zazwyczaj na Wyspę Muzeów (i słusznie), lecz warto zboczyć choćby do Muzeum Cukru, jest Muzeum Erotyczne (niejedno), a na Kreuzbergu – Muzeum Rzeczy Niesłychanych.
Jeśli ktoś trafi do Friedrichshagen lub pobliskiego Köpenick (nazwa od słowiańskiej Kopanicy walecznego księcia Jaksy; pamiętają tam o nim), to może pójść na plażę nad Müggelsee, przez które przepływa Szprewa. Zresztą plaż, kąpielisk, także na statkach, łąk do opalania, nabrzeży do moczenia nóg jest w Berlinie bardzo dużo, wszędzie, również w centrum, nad Szprewą, przy Bundestagu, w porcie, na nobliwym Charlottenburgu i w Tiergarten: na trawnikach i nad Neuer See. Można tam spotkać plażowiczów opalających twarze (i nie tylko twarze), jest kawiarnia, są łódki.
Bo każdy znajdzie w Berlinie coś dla siebie. Minęła 200. rocznica urodzin Karola Darwina. Tylko do 12 sierpnia można jeszcze obejrzeć wystawę mu poświęconą w Muzeum Przyrodniczym (Naturkundemuseum, Invalidenstrasse 43, kwadrans spacerem od Dworca Głównego). Jak zawsze gości witają przy wejściu dinozaury, a w sali za nimi, leżąc na kanapie, ogląda się narodziny wszechświata.
* * *
Na rynku w Stralsundzie, przy kościele św. Mikołaja, jest kawiarenka – pięć stolików; drzwi uchylisz, a zapach kawy opromienia. Mają też tam domowe ciasta. Przepiękny jest portal kościoła od strony ratusza i bogaty wystrój wewnątrz, a skarb największy to najpiękniejsza rzeźba pomorska – Święta Anna Samotrzecia z XIII wieku.
W weekend znów warto jechać do Stralsundu, który w tym roku obchodzi swoje 755-lecie. W sobotę wieczorem zacznie się tam 7 Długa Noc Otwartych Zabytków. Do północy otwarte będą kościoły, muzea, kilka prywatnych domów – ponad 50 obiektów na Starym Mieście i w starym porcie. W programie: blues, jazz, muzyka dawna, spektakl „Stralsund w 1390 roku”, noc dźwięków w kościele św. Mikołaja, wieczór szkocko-irlandzki w Domu Whisky, wystawa skarbów, zwiedzanie miasta ze średniowieczną wartą, spektakle magii Josefa Wyciska itd., a po północy widowisko świetlne na rynku. Motto Nocy Zabytków brzmi: „Stralsund był, jest i po prostu pozostanie cudownym miastem” (www.lange-nacht-stralsund.de). W niedzielę też będzie muzyka w świątyniach (godz. 15), a wieczorem (godz. 18) – prawykonanie koncertu na dzwony czterech kościołów, skomponowanego przez Günthera Heinza.
* * *
Jadąc ze Szczecina do Stralsundu autostradą A 20 mija się Burg Klempenow, stary graniczny zamek pomorski. W sobotę (godz. 17) otwarta tam zostanie wystawa Bernarda Misgajskiego (rzeźby i obrazy w stali i granicie), a czynna jest wystawa obrazów Ilse van Heydel Linden (1883-1949), związanej przed pierwszą wojną i później ze Szczecinem. W niedzielę (godz. 18) zagra w Burg Klempenow Młoda Filharmonia z Kolonii.
Zinnowitz (wyspa Uznam) zaprasza na jarmark średniowieczny (piątek-niedziela), a znana wielu szczecinianom słowiańska wioska Ukranenland pod Torgelow – na swoje doroczne święto wczesnosłowiańskie (sobota-niedziela).
Wróćmy do piwa: w muzeum w Pasewalku czynna jest wystawa o tamtejszym piwie Pasenelle, które w średniowieczu eksportowano nawet do Hiszpanii, a dziś serwują je tylko w restauracji Villa Knobelsdorff w Pasewalku.
I koncerty w Berlinie: Suzi Quatro, Chris Norman, The Rubbets (17.08), Peter Murphy (16.10), Fleetwood Mac (19.10), Diana Krall (19.10), Beckstreet Boys (23.11), Pet Shop Boys (5.12).

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 07.08.2009