"Jak nie wyląduję (my), to mnie zabije (ją)"

Te słowa miał wypowiedzieć kapitan prezydenckiego Tu-154 tuż przed katastrofą - dowiedział się nieoficjalnie TVN24.
Na kilka chwil przed katastrofą kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk miał powiedzieć: "Jak nie wyląduję/wylądujemy, to mnie zabiją/zabije". Wcześniej ten fragment był oznaczony jako niezrozumiały. Na razie nie wiadomo, w jakim kontekście padły te słowa.

- Jeśli to się potwierdzi, to widać, jak bardzo zdeterminowany był pilot. To, że nie podjął decyzji o odejściu na drugi krąg to znaczy, że bał się konsekwencji niewylądowania - ocenił w TVN24 kpt. Robert Zawada, sejmowy ekspert ds. lotnictwa. Ale dodał, że nie można oceniać tych słów nie znając kontekstu.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,8138315,_Jak_nie_wyladuje__my___t...
Veröffentlichung/ data publikacji: 15.07.2010