Aktualne polsko-języczne artykuły

Ślady przeszłości Cedyni nadzieją na jej przyszłość

Od prawie dwóch miesięcy z wielkim zainteresowaniem przyglądam się toczącej się na łamach "Gazety Chojeńskiej" dyskusji wokół bitwy pod Cedynią, którą wywołał redaktor naczelny Robert Ryss. Wydaje się jednak, że zeszła ona z toru, na który chciał wtoczyć ją R. Ryss: wykorzystania bitwy dla dzisiejszej Cedyni. Chcę ustosunkować się do kilku poruszonych wątków, ponieważ w ostatnich kilku latach sporo czasu poświęciłem miejscom pamięci w zakolu Odry, a Cedynia jest mi bardzo bliska.

Historia Zydów z Zielonej Góry (dawniej Grünberg). Prosimy o informacje, jesli ktos z Panstwa zajmowal sie lub zajmuje tym temat

Andrzej Kirmiel, nauczyciel historii z Zielonej Góry, od kilku juz lat poswieca sie badaniom historii Zydów w miescie oraz poszukiwaniem niewielu zachowanych sladów zydowskiej obecnosci. Jest on zalozycielem Lubuskiej Fundacji Judaica (http://judaika-lubuskie.webpark.pl) i organizuje rokrocznie Dni Kultury Zydowskiej. Wspólpracuje z nami od dluzszego czasu.

Cmentarze żydowskie na Pomorzu Zachodnim. Stan zachowania, problemy konserwatorskie (1)

Każda forma pamięci i czci jest pożądana, byle tylko nie dać przystępu zobojętnieniu”.

Stanisław Vincenz, Wspomnienie o Żydach kołomyjskich

Czy bitwa pod Cedynią była pod Cedynią?

Ten tytuł jest mocno prowokujący, ale wśród historyków rzeczywiście istnieją na ten temat rozbieżności. O samej bitwie wiadomo tylko, że się odbyła, a jedyne źródła historyczne to zaledwie krótkie zdanie w kronice biskupa Thietmara (syna grafa Zygfryda, który u boku margrabiego Hodona zmierzył się z wojskami Polan) oraz jeszcze krótsze w dziele Brunona z Kwerfurtu. Poza tym mamy same niewiadome, począwszy od tak fundamentalnych kwestii, jak nazwa grodu i imiona bohaterów. Jak pisze prof. Jan M.

Transodra 4/5 - 23

Archiwum Transodry Online znajduje się w fazie organizacji.

http://www.transodra-online.net/de/transodra

Dostęp do wszystkich artykułów opublikowanych w numerach od 6/7 (1994) do 23 (2001):
http://www.dpg-brandenburg.de/transodra_main.htm

Gorzów Wielkopolski / Landsberg an der Warthe – przynależność do tego samego miejsca?

Spiżowy „Dzwon Pokoju” waży 1.200 kg, widnieje na nim słowo „Pokój” w trzech językach: polskim, niemieckim i po łacinie, herb miasta, daty 1257-2007 oraz nazwy „Landsberg an der Warthe – Gorzów Wielkopolski”.

Nostalgia i rzeczywistość. Losy Polaków wysiedlonych z dawnych ziem wschodnich

Według szacunkowych danych, w 1939 roku na wschodnich terenach drugiej Rzeczypospolitej, przyłączonych w 1944 roku do ZSRR, mieszkało ok. 11.600.000 obywateli polskich, z czego zapewne ponad cztery miliony Polaków i ponad milion Żydów. W ciągu następnych lat ich liczba spadła o połowę, do ok. 2,4 mln: wskutek aresztowań, wysiedleń, poboru do wojska, Holocaustu, terroru, walk.

kontakty

Jeśli chcecie Państwo skontaktować się z nami, prosimy zwracać się do: info@transodra-online.net .

Zacisze (Waldfrieden)

Przemówienie w symbolicznym miejscu porozumienia europejskiego w Województwie Wielkopolskim

Hans Paasche może być dumny i szczęśliwy, że tu spoczywa – wprawdzie leży sam w lesie, ale pośród ludzi, którzy go szanują i dla których nienawiść między narodami jest tylko słowem z dawno minionej przeszłości.

Czasopismo Weststernberger HEIMATBRIEF w poszukiwaniu śladów

Zaledwie europejski wind of change – ten silny podmuch z Europy Środkowowschodniej – dotarł nad brzeg Odry, członkowie coraz liczniejszego stowarzyszenia Heimatkreis Weststernberg e.V. zapragnęli wydawać własne pismo. Nikt właściwie nie wiedział, jak powinno wyglądać – w tamtym okresie tzw. „prasa ziomkowska“ dostarczała niewielu przykładów godnych naśladowania.