Gazeta Chojeńska

Czy Chojna zasługuje na muzeum?

Idea powstania w Chojnie muzeum nie spotkała się dotąd z reakcją władz gminy ani osób odpowiedzialnych w mieście za kulturę, ale za to wywołała spory rezonans specjalistów po obu stronach Odry. Dzięki temu znalazła się w programie trzydniowego spotkania regionalistów z Polski i Niemiec, które od 18 do 20 lutego trwało we Frankfurcie nad Odrą i Słubicach pod hasłem "Naprzód i nie zapomnieć? Region, historia a społeczeństwo obywatelskie". Organizatorem był Instytut Historii Stosowanej we Frankfurcie. Wśród uczestników był m.in. prof.

Veröffenlichung/ data publikacji: 24.02.2009

Sąsiedzi czy wrogowie?

Dlaczego obcowanie z historią bywa pasjonujące? Odpowiedź wydaje się oczywista: bo zaspokaja nasz głód wiedzy o tym, jak było kiedyś. Ale to nie wszystko. Bo jeszcze bardziej emocjonujące jest to, że kontakt z historią dostarcza nam wielu odpowiedzi na pytanie, jak jest teraz. A konkretnie: jacy jesteśmy my, ludzie żyjący tu i teraz, a nie 50, 100 czy 1000 lat temu. Wyraźnie pokazała to nasza głośna debata z 2007 roku o bitwie pod Cedynią, która tak naprawdę była debatą o współczesnych polskich postawach i o tym, jak postrzegamy samych siebie w dzisiejszym świecie.

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.02.2009

Jeszcze Polska nie zginęła w Schwedt

20 lutego o 19.30 w teatrze UBS w Schwedt będzie miała miejsce premiera sztuki "Noch ist Polen nicht verloren", co po polsku znaczy dokładnie "Jeszcze Polska nie zginęła". Autorem jest Jürgen Hofmann, który oparł swój tekst na powieści Melchiora Lengyela, będącej podstawą klasycznej komedii Ernsta Lubitscha z 1942 roku pt. "Być albo nie być" (nominacja do Oscara za muzykę). Lubitsch (1892-1947) był niemieckim reżyserem, który w 1922 r. wyjechał do Hollywood. W 1935 r. naziści odebrali mu obywatelstwo niemieckie z powodu żydowskiego pochodzenia.

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.02.2009

Gryfiński akcent na Berlinale

5 lutego rozpoczął się w Berlinie jeden z najbardziej prestiżowych festiwali filmowych świata, znany jako Berlinale. Swą światową premierę będzie tam miał dokumentalny film Hansa-Christiana Schmida pt. "Die Wundersame Welt der Waschkraft" (Cudowny świat białej mocy), do którego zdjęcia powstawały m.in. w Gryfinie, Nowym Czarnowie i Widuchowej. Ideę autor zaczerpnął z uhonorowanego XI Polsko-Niemiecką Nagrodą Dziennikarską w kategorii prasy za rok 2007 artykułu Renate Meinhof pod tym samym tytułem w "Süddeutsche Zeitung" w Monachium.

Veröffenlichung/ data publikacji: 10.02.2009

Chcemy lepiej znać swą historię

Aż blisko 150 osób przyszło 27 stycznia do Centrum Kultury w Chojnie na dokumentalny film pt. "Dom mojego ojca". Nakręcił go w ub. roku mieszkający w Berlinie reżyser Michał Majerski. Na film składają się rozmowy z Polakami i Niemcami, którzy od połowy 1945 roku na ziemiach przechodzących wtedy w nasze ręce mieszkali przez jaki czas tuż obok siebie, nierzadko w jednym ciasnym mieszkaniu. Były to dla obu stron bardzo trudne przeżycia, o których jeszcze dziś nie jest łatwo mówić. Autor dedykował film swemu zmarłemu ojcu - Polakowi.

Veröffenlichung/ data publikacji: 03.02.2009

Niemiecka praca o polskich przesiedleńcach

Istnieje opinia, że nasi zachodni sąsiedzi, rozważając skutki II wojny światowej, skupiają się głównie na własnych losach, rozpamiętując tragedię Niemców, którzy po 1945 roku musieli opuścić swe domy na terenach, które przeszły w ręce Polski. Pogląd ten staje się stopniowo coraz mniej aktualny i Niemcy dostrzegają również dramat milionów Polaków, którzy wcale nie w roli zwycięzców zasiedlali poniemieckie ziemie. Wielu Polaków nie miało wyjścia, gdyż opuszczenie Kresów Wschodnich było warunkiem uniknięcia śmierci lub wywózki na Sybir.

Veröffenlichung/ data publikacji: 27.01.2009

"Dom mojego ojca" w Chojnie

Dokładnie dwa lata temu oglądaliśmy w Chojnie dokumentalny film Michała Majerskiego "Kraj mojej matki", opowiadający o Niemkach, które po 1945 r. pozostały na przejętym przez Polskę Pomorzu. Ich sąsiedzi często nie mają pojęcia o niemieckim pochodzeniu tych kobiet. Dopiero 60 lat po wojnie odważyły się opowiedzieć przed kamerą o swym życiu. Po seansie reżyser spotkał się z publicznością, a w rozmowie z naszą gazetą powiedział: "Moja matka jest Niemką i miała podobne problemy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 20.01.2009

Porozmawiajmy o muzeum. Most w Widuchowej

Prawie 100 lat temu, 1 czerwca 1912 roku, obywatele miejskiej gminy Fiddichow (dzisiaj Widuchowa) złożyli do Jego Ekscelencji Królewskiego Ministra pana von Breitenbacha podanie o pozwolenie na budowę mostu przez Odrę. Zamierzano także zbudować przez poldery na Międzyodrzu dwukilometrowy wał drogowy, który miał połączyć Fiddichow z traktem na zachodnim brzegu Odry. Od wieków łączył on Berlin ze Szczecinem, a w państwie pruskim miał duże znaczenie militarne.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.01.2009

Spotkanie z reżyserem "Małej Moskwy"

W kinie "Gryf" w Gryfinie odbędzie się w niedzielę 28 grudnia o godz. 17 specjalny pokaz polskiego filmu "Mała Moskwa" oraz spotkanie z jego reżyserem - Waldemarem Krzystkiem. Bilety w cenie 12 zł i 14 zł będą dostępne w przedsprzedaży od 18 grudnia w Centrum Informacji Turystycznej w Pałacyku pod Lwami. "Mała Moskwa" zdobyła główną nagrodę na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a w kinach zobaczyło ją już ok. 100 tys. widzów. Opowiada historię rozgrywającą się w realiach, które nie powinny być obce wielu mieszkańcom powiatu gryfińskiego.

Veröffenlichung/ data publikacji: 16.12.2008

Co widać ze Szczecina?

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek zorganizował w swym mieście 2-3 grudnia polsko-niemiecką konferencję "Nasze pogranicze - między wizją a praktyką". Zaprosił na nie polityków samorządowych i animatorów kultury z obu stron granicy. Obradowano w pięciu grupach tematycznych: 1) turystyka, promocja i informacja, 2) komunikacja, transport, planowanie przestrzenne, 3) kultura, działania międzykulturowe, bariera językowa, informacja, społeczeństwo obywatelskie, 4) młoda generacja, edukacja, 5) gospodarka - rynek pracy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 16.12.2008