Przyszowice

Uderzeni palcem Stalina

W cyklu repporterskim "Gazety" przedstawiamy poplatane śląskie losy. Lekcja trzecia: Zaraz do nas przyjdzie wolność, będziemy znowu mogli śpiewać po polsku. Sowieckie czołgi jechały od zachodu, a w zdobytych Gliwicach czerwonoarmiści zostawili za sobą nagie trupy zgwałconych kobiet. Pousadzali je z butelkami w kroczu na sklepowych wystawach przy Wilhelmstrasse. To było ich pierwsze niemieckie miasto, teraz szli, żeby domknąć i dobić hitlerowców w górnośląskim kotle. Animuszu dodawała znaleziona w splądrowanej po drodze gorzelni wódka.

Veröffenlichung/ data publikacji: 14.04.2011