Raport, dymisja, co dalej

Podsumowanie wczorajszego dnia. - Załoga Tu-154M podejmowała właściwe decyzje, lecz nie potrafiła ich zrealizować - mówił wczoraj minister Jerzy Miller. Szef MON Bogdan Klich podał się do dymisji. Tupolew szedł za nisko i za szybko, w gęstej mgle bez kontaktu wzrokowego z ziemią. Za późno próbował odlecieć. Uderzył w brzozę, stracił fragment skrzydła i sterowność. I się rozbił.
Taka była przyczyna katastrofy - ogłosiła wczoraj komisja Millera badająca okoliczności tragedii na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r., w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński. Raport przeciął spiskowe teorie. - Statek powietrzny był w pełni sprawny - potwierdził Miller. Przyczyny wypadku streścił płk Mirosław Grochowski, wiceszef komisji: - Zawiodła organizacja lotu, błędy popełnili piloci i służba lotniskowa.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,10032989,Raport__dymisja__co_dale...
Veröffentlichung/ data publikacji: 30.07.2011