Przystanek Woodstock: w sobotę zagra The Prodigy

Nocnych koncertów słuchał 300-tysięczny tłum. Ale apogeum przed nami. W sobotę dobije następne 200 tysięcy, w tym ogromna grupa fanów z Niemiec. Jadą, by zobaczyć na żywo The Prodigy. Iście piekielny łomot zafundowali fanom pierwszego dnia Woodstocku niemieccy metalowcy z grupy Heaven Shall Burn. Amerykanie z Zebrahead przypomnieli gorące punk i rap z Kalifornii. Fantastyczne wrażenie zostawili po sobie Brytyjczycy z zespołu Skindred. Ich nowoczesna fuzja metalu, punk rocka i reggae wytycza poniekąd nowe ścieżki rocka w Europie. I wpisuje się w nowy międzynarodowy model Przystanku Woodstock - ma być różnorodnie, bez przestarzałego, typowego gitarowego metalowego wymiatania.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 05.08.2011