Bogata Polska ucieka od biednej Polski

Przez ostatnie 10 lat pogłębił się podział na Polskę A i B. I będzie się nadal pogłębiał - mówią ekonomiści. Kto rośnie najszybciej? Metropolie i tereny wokół nich. I te, które są zasobne w bogactwa naturalne. Rejony uprzemysłowione. Przez ostatnie 10 lat PKB Szczecina wzrosło o 14 proc., a Warszawy o 59 proc. Bogaty w miedź region legnicko-głogowski rozwinął się w tym czasie o ponad 100 proc.!
I choć różnice między najbogatszymi a najbiedniejszymi regionami Polski się zwiększają, to na tle innych państw Europy wcale nie jesteśmy rekordowo rozwarstwieni. W Niemczech Bawaria zostawia tereny byłej NRD dużo bardziej z tyłu, w Irlandii niemal cały wzrost skumulowany jest wokół Dublina, funkcja jednego z centrów finansowych świata daje Londynowi gigantyczną przewagę nad resztą Zjednoczonego Królestwa.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,13101936,Bogata_Polska_ucieka_od_...
Veröffentlichung/ data publikacji: 24.12.2012